Cztery tysiące kierowców bez ważnych praw jazdy – to świdnicki przykład ogólnopolskiego problemu. Wielu kierowców, którym dokumenty wydano przed 1993 rokiem, do tej pory nie wymieniło ich na nowe. A to może powodować nie lada kłopoty.

REKLAMA

Najgorsze, co może spotkać kierowcę, przyłapanego na posługiwaniu się nieaktualnym prawem jazdy to 100-złotowy mandat i utrata dokumentu. Dużo większe problemy będą czekać na tych szoferów, którzy staną się uczestnikami kolizji. Mogą mieć bowiem poważne kłopoty z uzyskaniem odszkodowania. - Ubezpieczyciele nie wypłacają odszkodowań, ponieważ kierowcy byli nieprawnymi uczestnikami ruchu drogowego - tłumaczy Monika Żmijewska ze świdnickiego starostwa.

Zadziwiającą liczbę zapominalskich ujawniła kontrola, przeprowadzona przez wydział komunikacyjny starostwa. Nie jest to jednak problem wyłącznie lokalny. Prawa jazdy na nowe nie wymieniło wielu szoferów w całym kraju.

Niech to będzie przestrogą dla kierowców, którym dokumenty wydano w latach 1993-1999. Oni mają czas na wymianę ich na nowe do końca czerwca przyszłego roku.