Co najmniej 2 osoby zginęły, a 34 zostały ranne, w tym kilka ciężko, w katastrofie kolejowej w Brambergu pod Salzburgiem, w zachodniej Austrii. W wyniku zderzenia dwóch pociągów jeden ze składów wykoleił się.

REKLAMA

Według wstępnych ustaleń, przyczyną zderzenia mogła być opieszałość jednego z maszynistów, bądź awaria sygnalizacji kolejowej.

Zderzyły się dwa składy lokalne, z których jeden wykoleił się. Jeden z pociągów wpadł na skład, jadący z naprzeciwka po jednotorowej trasie. Kilka wagonów przewróciło się. Na miejscu zginęły dwie osoby, 34 są ranne, w tym kilka ciężko.

W pociągach jeszcze przez kilka godzin po wypadku było uwięzionych kilkanaście osób. W akcji ratunkowej uczestniczyło 30 jednostek straży pożarnej, a także wiele helikopterów.