"Myślę, że w dosyć krótkim czasie uzyskamy znaczącą poprawę systemy ochrony zdrowia" – powiedział w Nakle nad Notecią marszałek Senatu Stanisław Karczewski. “Nie ma takiej możliwości, aby szybko zmienić stan służby zdrowia. Nie pomogą gwałtownie dosypane pieniądze, bo one byłyby wydane nieefektywnie" – tłumaczył.

REKLAMA


Karczewski przyznał, że ciągle brakuje pieniędzy na leczenie pacjentów, bo pojawiają się nowe procedury i nowe leki. Zwrócił uwagę, że społeczeństwo starzeje się i to również będzie wymagało większych nakładów na służbę zdrowia.

Zapewniam, że za dość krótki czas poprawi się sytuacja w służbie zdrowia - powiedział.

Marszałek Senatu stwierdził, że w ciągu czterech lat rząd PiS dokonał bardzo dużych zmian w Polsce, zamian dla Polaków. Bardzo chcemy wygrać wybory. Nie po to, żeby rządzić, a tylko i wyłącznie po to, by zmieniać Polskę - dodał.


W spotkaniu uczestniczyli kandydaci do parlamentu: do Sejmu - poseł, sekretarz stanu w kancelarii premiera Łukasz Schreiber i poseł, przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia Tomasz Latos oraz do Senatu - wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz.

Schreiber powiedział, że może stać przed zebranymi z otwarta przyłbicą i mówić, że PiS dotrzymał słowa. Mam nadzieję, że nie zawiedliśmy i udało się zrobić to, co często przez wiele lat panował taki imposybilizm. Przełamaliśmy to i to jest sukces tej ekipy, która jest dziś przy władzy - ocenił. Podkreślił, że pierwszy raz od ponad 30 lat w Polsce będzie zrównoważony budżet, bez deficytu.

Przywołując myśl Cycerona, Schreiber powiedział, że "najszlachetniejszą pobudką, z której można przystępować do działalności publicznej jest nie dopuścić podłych ludzi do władzy". Bardzo państwa proszę o pomoc w tym - apelował.