Łódzcy policjanci zatrzymali w czwartek byłego dyrektora Teatru Wielkiego w Łodzi Marcina K. Zatrzymanie ma związek ze śledztwem prowadzonym przez łódzką prokuraturę w sprawie niegospodarności w łódzkiej operze.

REKLAMA

W lutym tego roku doniesienie do prokuratury w sprawie nieprawidłowości w Teatrze Wielkim złożył Urząd Kontroli Skarbowej.

Dotyczyć one miały m.in. gospodarowania mieniem teatru i posługiwania się dokumentami zawierającymi poświadczenie nieprawdy. Posłuchaj relacji łódzkiego reportera RMF, Marcin Wąsiewicza:

Po kontroli placówki, Urząd Marszałkowski nie przedłużył kontraktu z Marcinem K. Były dyrektor zostawił operę z ponad 12-milionowym długiem. Cztery lata temu, gdy przychodził do Teatru Wielkiego, miał on o wiele mniejsze zadłużenie – ok. mln zł. Co roku Urząd Marszałkowski dotował operę kwotą 12 mln zł., a dyrektorowi i tak brakowało na działalność jeszcze 2 mln zł.

12:00