Najprawdopodobniej po raz pierwszy w historii miliarderzy odziedziczyli więcej pieniędzy, niż zarobili. 52 spadkobierców otrzymało łącznie 150,8 mld dolarów. W tym samym czasie 84 bogaczy, dzięki przedsiębiorczości dorobiło się własnego majątku w wysokości 140,7 mld dolarów.

REKLAMA

Wchodzimy w szczyt dziedziczeń, najbogatsi ludzie na świecie zaczynają przekazywać swoje majątki młodszym pokoleniom. Wielki transfer majątku nabiera tempa w miarę starzenia się wielu przedsiębiorców-miliarderów. Spodziewamy się, że ten temat będzie pojawiał się coraz częściej w ciągu najbliższych 20 lat, kiedy ponad 1000 miliarderów przekaże swoim dzieciom szacunkowo 5,2 biliona dolarów - wskazuje cytowany przez CNN Benjamin Cavalli, który nadzoruje klientów strategicznych w szwajcarskim banku UBS.

Klientami tej instytucji jest połowa miliarderów na świecie. Z danych UBS wynika, że do kwietnia 53 spadkobierców odziedziczyło 150,8 miliarda dolarów. W tym samym czasie 84 nowych miliarderów, którzy sami się dorobili, zarobiło 140,7 mln dolarów.

Liczba wszystkich miliarderów wzrosła w ostatnim czasie do 2544. Ich bogactwo jest równe 12 bilionów dolarów. Nie jest to jednak rekord. W 2021 roku miliarderów było prawie 2686, a ich majątki wynosiły ponad 13 bilionów dolarów. Wynik ten przypisywano pandemicznym wzrostom m.in. na rynkach nieruchomości.

Z raportu UBS wynika, że miliarderzy spadkobiercy częściej niż ich rodzice skupiają się inwestycjach w sektorach takich jak czysta energia czy sztuczna inteligencja. W ciągu ostatniej dekady największe bogactwo zgromadzili biznesmeni działający z kolei w branży technologicznej i opiece zdrowotnej.

Przejęcie firmy przez młodszych, w większości mających już ponad 50 lat, potomków miliarderów może mieć wpływ na działalność charytatywną. Obecnie mniej niż jedna trzecia bogaczy spadkobierców uważa filantropię za jeden z głównych celów swojej działalności, podczas gdy było to ważne dla dwóch trzecich ich rodziców. Spadkobiercy częściej inwestują w pomysły korzystne dla społeczeństwa czy środowiska, niż udzielają wsparcia finansowego.

Wzrost bogactwa szczególnie widać w Europie. Wszystko za sprawą powodzenia luksusowych marek takich, jak LVMH (Louis Vuitton Moët Hennessy). Mający 5 dzieci założyciel i szef konsorcjum Bernard Arnault na koncie ma 167 miliardów dolarów. Kilka lat temu był liderem rankingu najbogatszych ludzi na świecie magazynu "Forbes". Teraz wyprzedzają go szef Tesli i SpaceX Elon Musk i twórca sklepu internetowego Amazon Jeff Bezos. Co ciekawe, 74-letni Arnault, o którego sukcesji spekulowały ostatnio media, pod koniec października ogłosił, że o ile dożyje będzie dzierżył nieograniczoną władzę nad rodzinnym biznesem aż do swoich 95. urodzin.