"Mamy ponad 300 miejsc obrotu na terenie naszej Unii. To jest fragmentacja na sterydach. Potrzebujemy jednego dużego, głębokiego i płynnego rynku kapitałowego. To jest cel naszej Unii oszczędności i inwestycji" — stwierdziła Ursula von der Leyen podczas debaty w Parlamencie Europejskim. Zaznaczyła, że Wspólnota potrzebuje gruntownych regulacyjnych porządków. "Niektóre kraje nadal akceptują korespondencję wyłącznie faksem" - zaznaczyła.

REKLAMA

W Strasburgu trwa debata na temat "Pilnych działania w celu ożywienia konkurencyjności UE, pogłębienia jednolitego rynku UE i ograniczenia kosztów utrzymania". Jedną z pierwszych przemawiających jest szefowa Komisji Europejskiej.

Ursula von der Leyen w swoim przemówieniu przekonuje, że UE musi uprościć przepisy dotyczące firm prowadzących działalność w regionie, aby być bardziej konkurencyjną wobec USA i Chin.

Pozwólcie, że ponownie wezmę przykład ze Stanów Zjednoczonych. Jeden system finansowy, jedna stolica finansowa i kilka innych centrów finansowych. Tutaj, w Europie, nie mamy tylko 27 różnych systemów finansowych, z których każdy ma własnego nadzorcę - powiedziała podczas przemówienia w Parlamencie Europejskim.

Europes power on the global stage depends greatly on our strength on the economic front.This is why competitiveness has been at the top of our agenda from day one.What matters now is the speed of delivery https://t.co/XsriKw2w8i

vonderleyenFebruary 11, 2026

Pogłębienie jednolitego rynku

Mamy także ponad 300 miejsc obrotu na terenie naszej Unii. To jest fragmentacja na sterydach. Potrzebujemy jednego dużego, głębokiego i płynnego rynku kapitałowego. I to jest cel naszej Unii oszczędności i inwestycji - stwierdziła.

Przypomniała, że KE zaproponowała integrację rynków kapitałowych i nadzoru, ale te zmiany trzeba wprowadzić w życie. Zróbmy to w tym roku. Plan A zakłada, że zrobimy to w grupie 27 (krajów - przyp. RMF FM). Jeśli to się jednak nie uda, Traktat dopuszcza wzmocnioną współpracę - zapowiedziała szefowa KE.

Według niej kluczowe jest też uproszczenie unijnych przepisów. Europejskie firmy mówią nam, że wydają tyle samo na biurokrację, co na badania i rozwój - zaznaczyła przewodnicząca KE.

Jak dodała, w ramach pakietów upraszczających unijne przepisy zwanych "Omnibusami" KE zaproponowała zmniejszenie kosztów administracyjnych dla przedsiębiorstw o 15 mld euro każdego roku.

Absurdalne przepisy

Von der Leyen zaznaczyła jednak, że trzeba także spojrzeć na poziom narodowy. Wytknęła państwom członkowskim, że dodatkowo uszczegóławiają unijne przepisy przy implementowaniu ich do prawa krajowego. Takie "zdobienie" - jak dowodziła - utrudnia życie przedsiębiorstwom i tworzy nowe bariery na jednolitym rynku.

Ciężarówka w Belgii może ważyć do 44 ton. Ale jeśli przekroczy granicę z Francją, może przewieźć tylko do 40 ton - podkreśliła. Jak dodała, KE zaproponowała przepisy harmonizujące tę kwestię w czerwcu 2023 r., zmiana nadal jednak nie została przyjęta przez unijnych prawodawców - państwa członkowskie w Radzie UE oraz Parlament Europejski.

Przesyłanie odpadów z jednego państwa członkowskiego do drugiego powinno być wydajne, łatwe i szybkie, ale zróżnicowane praktyki krajowe sprawiają, że jest to niepotrzebnie skomplikowane. Niektóre państwa członkowskie akceptują na przykład korespondencję wyłącznie faksem - wskazywała.

Von der Leyen dodała, że różnice w przepisach obowiązujących w poszczególnych państwach członkowskich powodują, że uzyskanie wymaganych zgód przez przedsiębiorców zajmuje czasem kilka miesięcy. Jeśli poważnie myślimy o uproszczeniu, musimy położyć kres "zdobieniom" i fragmentacji. Nadszedł czas na gruntowne porządki regulacyjne na wszystkich poziomach - powiedziała.