Kilka milionów Polaków nie rozumie tego, że inflacja zmniejsza wartość ich pieniędzy. Według badania przeprowadzonego dla portalu Ciekaweliczby prawie jedna czwarta dorosłych nie wie, że kiedy rosną ceny za swoje oszczędności mogą kupić mniej.

REKLAMA

W badaniu zapytano jaką wartość nabywczą po roku inflacji będzie miało 2000 zł odłożone rok temu do skarbonki. Osiem procent odpowiedziało że większą, pięć procent wybrało odpowiedź "taką samą", a dziesięć procent przyznało że nie wie

Według wyników badania, świadomość tego, że inflacja obniża wartość nabywczą pieniądza zależy od płci, wykształcenia i wieku. Odsetek kobiet, które nie udzieliły prawidłowej odpowiedzi okazał się o ponad połowę wyższy niż wśród mężczyzn (28 proc. wobec 18 proc.).

Wpływ na zrozumienie zjawiska inflacji miało też wykształcenie pytanych. Wśród osób z wykształceniem podstawowym niezrozumieniem wykazało się w badaniu 40 proc. pytanych. Jednak nawet ukończenie studiów wyższych nie gwarantuje jak się okazuje wiedzy na poziomie szkoły podstawowej. 14 proc. legitymujących się dyplomem wyższej uczelni nie udzieliło prawidłowej odpowiedzi.

Mimo że wśród młodszych respondentów jest w naszym kraju znacząco więcej osób z wyższym wykształceniem, najsłabiej w badaniu wypadli młodzi Polacy. Jedna trzecia badanych w wieku od 25 do 34 lat nie potrafiło odpowiedzieć, że dwa tysiące w skarbonce straciło na wartości. Wśród pytanych powyżej 55 roku życia takich osób była tylko jedna szósta.

Inflacji nie rozumiemy, ale wzrost cen widzimy

W tym samym badaniu niemal wszyscy ankietowani stwierdzili, że zauważyli wzrost cen, a dwie trzecie deklarowało, że w ciągu ostatniego roku nie dostali podwyżki. Z kolei cztery piąte tych, którzy dostali, określili ją na nie więcej niż dziesięć procent.

Wyniki tego badania mogą skłonić do refleksji nie tylko nad jakością wyższego wykształcenia w Polsce, ale w ogóle sensu edukacji, która nie pozwala ogromnej części społeczeństwa rozumieć podstawowego pojęcia dotyczącego ich sytuacji materialnej.