Rząd zgodził się, choć pod pewnymi warunkami, na sprzedaż ponad 17,5 procent akcji PKN Orlen węgierskiemu koncernowi paliwowemu MOL. Według minister skarbu, Aldony Kameli-Sowińskiej te warunki to utworzenie dużego międzynarodowego koncernu środkowo-europejskiego, zachowanie w nim głównej roli Orlenu i możliwości podziału rynku pomiędzy udziałowcami koncernu.

REKLAMA

Rząd chce, żeby PKN objął równoważny pakiet akcji węgierskiej firmy. „Ta prywatyzacja jest pierwsza w naszej 11-letniej historii, kiedy nie tylko sprzedajemy, ale w tej samej transakcji nabywamy akcje innego podmiotu gospodarczego. Powstanie zatem międzynarodowy koncern”- mówiła minister Kamińska. O kupno akcji Orlenu z węgierskim MOL konkurował austriacki koncern paliwowy OMV. Jak jednak zauważa dzisiejsze "Prawo i Gospodarka" - w tej sprawie nic nie jest jeszcze przesądzone, bo prywatyzacją PKN Orlen zajmie się nowa ekipa rządząca – to dopiero ona rozstrzygnie, na ile MOL jest dobrym partnerem dla polskiej spółki. Zapowiadał to także wielokrotnie kandydat na ministra skarbu państwa w nowym rządzie - Wiesław Kaczmarek z SLD.

07:20