Co najmniej 200 zabitych, w tym 4 Polaków i ponad 1500 rannych - to wciąż wstępny bilans zamachów bombowych w stolicy Hiszpanii, Madrycie. Do eksplozji doszło w czwartek na stacjach kolejowych w godzinach porannego szczytu.

REKLAMA

Wśród czterech śmiertelnych ofiar z Polski jest też 7-miesięczne niemowlę. Pracownicy ambasady cały czas sprawdzają, czy w szpitalach nie ma innych poszkodowanych Polaków. Informacje o rannych – jeśli tylko napłyną – zostaną zamieszczone na stronie internetowej ambasady polskiej w Madrycie.

Wg ustaleń policji w pociągach, na dworcach i w samochodach zaparkowanych w ich pobliżu podłożono co najmniej 13 plecaków - w każdym znajdowało się kilkanaście kilogramów ładunków wybuchowych. 10 bomb eksplodowało.

Hiszpańskie media ujawniły nagranie rozmowy telefonicznej. Młoda Hiszpanka jadąca w jednym z zaatakowanych pociągów nagrała się na sekretarkę automatyczną swojej przyjaciółki - tuż po pierwszym wybuchu na stacji Atocha. Posłuchaj:

Eksplozje wywołały chaos i panikę. Ratownicy nie wiedzieli, komu najpierw pomagać. Nie byli w stanie bez specjalistycznego sprzętu strażackiego wydobyć ludzi uwięzionych w zniszczonych wagonach pociągów. Do największej masakry doszło na dworcu głównym. W 6-wagonowym, wypełnionym pasażerami pociągu eksplodowały dwie bomby.

Poszkodowanych zostało tyle osób, że nie wystarczało karetek, ranni wożeni byli do szpitali miejskimi autobusami i taksówkami. W Madrycie zaapelowano o oddawanie krwi i w ciągu kwadransa przed ambulatoriami ustawiły się długie kolejki.

[RELACJE KORESPONDENTÓW RMF Z 11 MARCA]

[HISZPANIA SIĘ BOI: RELACJE KORESPONDENTÓW RMF Z 12 MARCA]

[RELACJE KORESPONDENTÓW RMF Z 13 MARCA]

[RELACJE POLAKÓW MIESZKAJĄCYCH W MADRYCIE]

[ZOBACZ ZDJĘCIA Z MADRYCKIEJ STACJI ATOCHA AUTORSTWA RMF]

[ZDJĘCIA POKAZANE PRZEZ HISZPAŃSKĄ TELEWIZJĘ TVE]

[NAJNOWSZE INFORMACJE O POLAKACH POSZKODOWANYCH W ZAMACHU]

[SZPITAL 12 PAŹDZIERNIKA W MADRYCIE: FOTOREPORTAŻ]

[DEMONSTRACJA W MADRYCIE: FOTOREPORTAŻ]

Wokół dworców rozstawiono szpitale polowe. W szpital zamieniono nawet ośrodek sportowy. Ciężko rannych jest tylu, że lekarze apelują, aby ci, których życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, dobrowolnie opuszczali szpitale.

Władze początkowo podejrzewały, że za przeprowadzenie zamachów odpowiedzialna jest ETA. Jeśli to rzeczywiście baskijska organizacja, ataki można by wiązać z faktem, że ETA została odsunięta od polityki. W niedzielę w Hiszpanii mają się odbyć wybory powszechne.

[RAPORT NA TEMAT ETA]

Jednak do tej pory separatyści baskijscy nie uderzali z taką mocą. Dlatego hiszpańskie MSW nie wyklucza innych możliwości, tym bardziej, że kilkanaście godzin po atakach w pobliżu Madrytu znaleziono ciężarówkę, w której znajdowały się detonatory oraz nagrana w języku arabskim taśma, zawierająca wersety z „Koranu”.

Eksperci od samego początku wątpili, że za zamachami stoi ETA – wskazywał na to rozmiar ataku i niemal jednoczesna detonacja wszystkich ładunków. Szczególnie ten ostatni element jest „wizytówką” al-Qaedy.