W samym centrum Londynu, na ulicy Strand, znajduje się miejsce niezwykłe dla miłośników historii i kolekcjonerów – dom aukcyjny Baldwin’s. To tutaj od ponad 150 lat spotykają się pasjonaci numizmatyki i filatelistyki, odkrywając fascynujące dzieje brytyjskich i światowych monet. O tym, jak wyglądała historia pieniądza na Wyspach Brytyjskich, jakie tajemnice kryją starożytne monety i jaką rolę odegrały w dziejach, opowiada w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Bogdanem Frymorgenem wybitny ekspert, Dominic Chorney.

REKLAMA

Bogdan Frymorgen: Czy mógłbyś nam opowiedzieć, czym dokładnie się tutaj zajmujecie?

Dominic Chorney: Kupujemy, sprzedajemy i licytujemy monety antyczne, monety brytyjskie i monety zagraniczne. Jesteśmy w centrum Londynu od 1872 roku, handlując wszelkiego rodzaju walutami.

Jak często organizujecie aukcje?

Mamy aukcje prawie co tydzień, ale w przypadku monet cztery lub pięć razy w roku.

Londyn, wcześniej rzymskie Londinium, a jeszcze wcześniej Celtowie - w jaki sposób ci ludzie handlowali, płacili za towary?

Nie wiemy zbyt wiele o Brytanii epoki żelaza. To duży problem w archeologii. Nie mamy żadnych zapisów pisemnych, ale mamy, co zaskakujące, monety. Ludzie myślą, że to Rzymianie przynieśli monety do Brytanii, ale nie, plemiona epoki żelaza w celtyckiej Brytanii miały monety już na początku I wieku przed naszą erą. Używali więc monet na 150 lat przed przybyciem Rzymian.

Jesteśmy przyzwyczajeni do widoku współczesnych monet lub monet historycznych, na których widnieją jakieś ważne postaci, zazwyczaj królowie lub królowe. Co Celtowie mieli na swoich monetach?

Celtyckie monety można rozpoznać od razu, ponieważ mają bardzo abstrakcyjne wzornictwo. Okazjonalnie pojawia się na nich tekst grecki lub łaciński z imionami królów, wodzów lub władców. Często widujemy konie i inne zwierzęta, które były święte dla Celtów, takie jak dziki i wilki. Zaskakujący jest wpływ grecki i łaciński w tamtym czasie, mówimy o setkach lat przed Chrystusem.

Skąd to się wzięło? Z handlu?

Władcy epoki żelaza byli bardziej zaawansowani, niż nam się wydaje. Byli obeznani z greką, odpowiednio wykształceni i doskonale wiedzieli, co działo się w ówczesnej Europie. A Celtowie byli tutaj mniej więcej do pierwszej połowy I wieku naszej ery.

Czy słyszeli o Chrystusie? Czy ta wiedza wywarła jakiś wpływ na ich styl życia, a może nawet na monety?

W Brytanii, szczególnie w czasach średniowiecza, istniała desperacka potrzeba połączenia Brytanii z Jezusem. Tak więc w folklorze, szczególnie w południowo-zachodniej Anglii, mamy opowieści, że Jezus mógł przybyć do Brytanii w epoce żelaza z Józefem z Arymatei, który rzekomo był handlarzem cyny. I było wiele opowieści o tym, że Jezus odwiedził Glastonbury, świętą wyspę Avalon. A Józef mógł założyć pierwszy chrześcijański kościół w Brytanii, który w późniejszych wiekach stał się opactwem Glastonbury.

Myślę, że tego rodzaju mitologia została rozbudzona na nowo przez książki Dana Browna w ciągu ostatnich 20 latach.

Absolutnie, i uważam to za naprawdę fascynujące, ponieważ pochodzę z Glastonbury. W Brytanii istnieje wiele miejsc, które roszczą sobie prawo do jakiegoś związku z Chrystusem, ale wiele z tego zostało zmyślone w czasach średniowiecza.

Wyobraźmy sobie, że cofamy się do swego rodzaju punktu zerowego historii, którym jest rok 1 lub rok 33. Mam na myśli kwestię obrotu pieniędzmi. Jak to działało?

Otóż w Brytanii monety były srebrne, złote i z brązu, więc bardzo podobne do monet używanych w Rzymie. Istniał system wielonominałowy o różnych wartościach monet. Złote monety były używane oczywiście przez najbogatszych i służyły bardziej jako magazyny bogactwa i potencjalne oszczędności, w przeciwieństwie do monet srebrnych i brązowych, które były używane do codziennych transakcji. Niektóre rzymskie monety dotarły do Brytanii przed inwazją, ale większość z nich przybyła znacznie później. Widujemy jednak monety Tyberiusza, który był cesarzem za życia Jezusa, gdy ten wypowiedział słynne słowa: "Oddajcie Cezarowi...". A trzymał on monetę Tyberiusza, którą był srebrny denar. I znajdujemy je w Brytanii. Były bardzo powszechne i są dziś niezwykle poszukiwane przez kolekcjonerów, ponieważ kojarzą się z Chrystusem.

Czy jest ich bardzo mało?

Jest ich więcej, niż myślisz. Podczas panowania Tyberiusza bito tylko jeden typ monety, jeden wzór. I widzimy to w całkiem dużych ilościach. Ale one dotarły do Brytanii później. A potem, w roku 43 n.e., w czasie rzymskiej inwazji, przybywają na łodziach, zaczynają od południa Anglii i po prostu przetaczają się przez całą drogę.

Jak wprowadzili swoje pieniądze i rodzaje nominałów? I jak one wyglądały? Z czego były wykonane?

Rzymskie monety przybyły do Brytanii, aby opłacić armię, ponieważ armia ta liczyła dziesiątki tysięcy żołnierzy i wszyscy oni potrzebowali zapłaty. Płacono im więc monetami zwanymi srebrnymi denarami. Były to małe srebrne monety, mniej więcej wielkości monety pięciocentowej, ale ze srebra. I to była dzienna zapłata dla rzymskiego żołnierza w tamtym czasie. Tak więc rzymski żołnierz oczekiwał, że otrzyma jedną taką monetę. A było ich 20 w jednej złotej monecie aureus, która miała podobny rozmiar, ale była wykonana ze złota.

Miałyby one (wybitą - red.) głowę cesarza. Wspomniałeś o Tyberiuszu, a byliby też wszyscy inni cesarze, włączając prawdopodobnie Kaligulę, który był, jak rozumiem, ostatnim.

Tak, więc widujemy monety Kaliguli. Miał on bardzo krótkie panowanie, więc jego monety są dość rzadkie. I mamy oczywiście monety Klaudiusza, które byłyby wypłacane bezpośrednio żołnierzom dokonującym inwazji na Brytanię. Mamy też dekady i stulecia monet, które były już w obiegu i były używane przez wiele lat. Mamy więc monety z Republiki Rzymskiej. Były one bite w I i II wieku przed naszą erą i nadal krążyły jako waluta, i je również znajduje się wiele w Brytanii.

A co z bankowością? Systemem bankowym? Czy to funkcjonowało, jak to działało?

Rzymianie nie mieli tak naprawdę banków. Ale mamy coś, co nazywa się znakiem bankierskim. Były one wybijane na monetach, aby sprawdzić, czy są z prawdziwego srebra, i widzimy wiele tych tak zwanych znaków bankierskich na monetach z Republiki Rzymskiej. Ale to się właściwie nie zdarza. Ludzie mieli tendencję do samodzielnego przechowywania swojego majątku i dlatego mamy tak wiele skarbów monet, które są odnajdywane przez poszukiwaczy z wykrywaczami metali w Brytanii. Mnóstwo skrytek zawierających setki, a nawet tysiące lub dziesiątki tysięcy monet, które zostały zakopane albo dla bezpieczeństwa, albo jako dary ofiarne.

Kim są mudlarks - czyli "buszujący w błocie"?

To ludzie, którzy spędzają całe dnie chodząc w górę i w dół brzegiem Tamizy, podnosząc kawałki ceramiki, artefakty, a czasem także monety. Jeśli mają wystarczająco dużo szczęścia, znajdą rzymskie monety z rzymskiego Londynu. Tamiza jest jak najwspanialszy profesor historii ze swoimi przypływami i odpływami idącymi w górę i w dół siedem metrów dziennie, odsłaniając różne rzeczy z różnych er i epok. To niesamowite. Możemy znaleźć wszystko, od epoki kamienia aż po czasy wiktoriańskie i dzień dzisiejszy. Każdego dnia są dwa przypływy. Mamy łodzie pływające w górę i w dół Tamizy, wyrzucające na brzegi wszelkiego rodzaju fantastyczne znaleziska. Najczęstszymi znaleziskami są kawałki ceramiki. Ale okazjonalnie zdarzają się artefakty nawet anglosaskie, rzymskie, z epoki żelaza, a nawet wcześniejsze, sprzed dziesiątek tysięcy lat. Odnajdywane są kamienne narzędzia.

Istnieje również teoria, że chrześcijaństwo mogło po prostu przeniknąć tutaj wraz z Rzymianami na długo przed św. Kolumbą i innymi, którzy przybyli z Irlandii.

Chrześcijaństwo było religią podziemną. Musiało być praktykowane w tajemnicy. Mieliśmy cesarzy takich jak Neron i Dioklecjan, którzy byli antychrześcijańscy i czynili wszelkie starania, aby wyłączyć tę religię spod prawa. Musiała być więc praktykowana w tajemnicy. Archeolodzy bardzo się ekscytują, gdy znajdą jakieś wczesnochrześcijańskie artefakty. Ale oczywiście chrześcijaństwo było główną religią w Imperium Rzymskim po panowaniu Konstantyna. Więc po tym czasie mogło być radośnie praktykowane publicznie i z pewnością widzimy więcej chrześcijańskich miejsc w Brytanii w IV wieku, a potem później.

Rzymianie opuścili Brytanię po około 400 latach. Co stało się z pieniędzmi?

To jest interesujące i nie mamy tu zbyt wiele informacji. Żadne monety nie przybywały już do Brytanii w dużych ilościach po 410 roku n.e. Ale srebrne monety nadal krążyły i mogły być w obiegu przez być może sto lat później. Jednak bez władzy zarządzającej walutą. To się dzieje pod koniec Imperium i w post-rzymskiej Brytanii. Mamy sytuację, w której rzymskie społeczeństwo upada, a miasteczka i miasta rzymskiej Brytanii prawdopodobnie stają się własnymi, samorządnymi państwami z ważnymi postaciami z rzymskiego establishmentu stającymi się królami. I niektóre z tych miejsc nadal używały monet, a w innych miejscach używanie monet po prostu całkowicie ustało.

Rozmawiamy w sali aukcyjnej i chciałbym zadać ci pytanie, które jest może nieco banalne, ale oczywiście musiałeś widzieć tutaj mnóstwo aukcji. Mówiąc konkretnie o rzymskich monetach - czy są one bardzo drogie?

Rzymską monetę można kupić za 5 funtów, ale można ją też kupić za 50 000 funtów. Wszystko zależy od tego, jak rzadka jest moneta, zależy od stanu zachowania i metalu. Tak więc złote monety w ekstremalnie dobrym stanie, w stanie menniczym, mogą być rzeczywiście bardzo drogie, ale bardzo, bardzo powszechne monety, które były bite na przykład w IV lub V wieku, mogą być niezwykle tanie. Niezależnie od tego, ile są warte, fakt, że możesz kupić autentyczny artefakt, który ma 1500 lat, za praktycznie nic, interesuje wiele osób.