Rosyjski Gazprom oświadczył, że jest "otwarty" na dialog z Komisją Europejską i zapewni jej niezbędne wsparcie w przeprowadzeniu inspekcji w filiach koncernu. Wcześniej KE informowała o kontrolach w spółkach gazowych w krajach Unii.

REKLAMA

Wczoraj Komisja Europejska oznajmiła, że jej inspektorzy rozpoczęli niezapowiedziane wizyty w 20 firmach zajmujących się dostawami, przesyłem i magazynowaniem gazu w 10 krajach Europy Środkowo-Wschodniej. KE bada możliwe praktyki zagrażające konkurencji. Sugerowano, że może chodzić o spółki związane z Gazpromem.

Gazprom jest stale otwarty na dialog z władzami państw członkowskich UE i Komisją Europejską i okaże wszelką niezbędną i uzasadnioną ramami prawnymi pomoc w przeprowadzeniu inspekcji. Poinstruował już szefów filii i firm powiązanych o konieczności okazania pomocy inspektorom - napisał Gazprom w oświadczeniu. Koncern zaznaczył też, że sam fakt kontroli nie jest równoznaczny z uznaniem, że zostały naruszone normy antymonopolowe.

Gazprom, będąc pionierem liberalizacji rynków europejskich, zawsze był i pozostaje zwolennikiem konkurencji na rynku gazu - napisano w oświadczeniu. Gazprom zawsze przywiązywał wielką wagę do przestrzegania wszelkich norm prawa międzynarodowego i prawodawstwa w państwach, gdzie grupa Gazprom prowadzi działalność - podkreślono.

Holding zastrzegł jednocześnie, że rezerwuje sobie wszelkie swoje prawa.