Informatyk, spawacz czy ochroniarz? A może florystka albo hydraulik? W Ogólnopolskim Dniu Walki z Bezrobociem sprawdziliśmy, kto ma największą szansę na znalezienie pracy. Reporterzy RMF FM prześwietlili pod tym kątem sześć polskich miast. Sprawdź, które zawody mają wzięcie.

REKLAMA

Każde miasto ma swoją specyfikę, na którą składa się bliższe i dalsze otoczenie. To pierwsze to przede wszystkim miejscowi pracodawcy i charakter wyższych uczelni. To drugie zależy bardziej od sąsiadów i charakteru regionu, w którym się znajduje. Biorąc to pod uwagę, poniżej prezentujemy w dużym uproszczeniu, na jakie zawody jest największe zapotrzebowanie w wybranych miastach.

TORUŃ

Pracownicy ochrony, kucharze i pomoce kuchenne - przedstawiciele tych profesji znajdą w Toruniu zajęcie stosunkowo łatwo. Na niedawnych targach pracy od ręki zatrudnienie znaleźli też pakowacze. W ofertach mogą także przebierać spawacze, których urzędy pracy jako bezrobotnych praktycznie nie rejestrują. Na rynku jest za to nadwyżka pedagogów czy kosmetyczek. Rozniosłam mnóstwo CV i nie było żadnej odpowiedzi - przyznaje w rozmowie z reporterem RMF FM, Tomaszem Fenske młoda kobieta, która pracy szuka od trzech tygodni.

KATOWICE

Podobnie jest, o dziwo, w Katowicach: największy popyt jest właśnie na ochroniarzy, pomoc w kuchni i wykwalifikowanych kucharzy. Przedstawiciele tych zawodów stanowią razem niecałe 4 procent bezrobotnych. Dobrze radzą sobie również technicy informatycy: stanowią zaledwie jedną setną wszystkich zarejestrowanych w Powiatowym Urzędzie Pracy w Katowicach.

LUBLIN

W Lublinie pracę szybko znajdzie inżynier sanitarny, tapicer i - podobno - fryzjer. Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Kot, oferty dla tych zawodów są, ale brakuje za to chętnych. Od ręki pracę znajdują już budowlańcy, na zatrudnienie mogą też liczyć monterzy rusztowań. Rynek zdecydowanie preferuje osoby, które mają konkretny fach w rękach.

SZCZECIN

Dyrektorka Powiatowego Urzędu Pracy w Szczecinie, Dorota Tyszkiewicz-Janik nie ma dobrych wieści: w tym mieście brakuje głównie pracowników niewykwalifikowanych. W praktyce oznacza to zapotrzebowanie na sprzątaczki, pomocników w gospodarstwach i pracowników biurowych. Niestety, pracę dostają zwykle na krótko - przyznaje. Pracę trudno będzie znaleźć monterom kadłubowym czy spawaczom. Oni powinni raczej rozważyć przeprowadzkę.

GDAŃSK

Spawacze metodami MIG i MAG znajdą w Gdańsku pracę od ręki. Zajęcie jest też dla hydraulików i stolarzy. Statystyka wskazuje też na większe zapotrzebowanie na pracowników patroszących ryby i... florystki. Z kompleksowych badań prowadzonych przez Urząd Pracy w Gdańsku wynika też, że pracę znajdą przedstawiciele typowo morskich profesji: oficerowie pokładowi i piloci żeglugi - informuje reporter RMF FM, Kuba Kaługa.

WARSZAWA

W Warszawie szansę na znalezienie zatrudnienia ma teoretycznie każdy, ale i konkurencja jest ogromna. W stolicy najłatwiej jest podjąć jakąkolwiek pracę, np. w call center czy w biurze. Znacznie trudniej za to znaleźć zajęcie zgodne z naszymi kwalifikacjami. Pracodawcy wiedzą, że mogą przebierać w setkach chętnych z niemal identycznym wykształceniem, a to rodzi arogancję - mówi Paweł, który narzeka na pracodawców nie uważających za stosowne odezwać się do kandydata po rozmowie kwalifikacyjnej. Niechby nawet była to odpowiedź odmowna, zawsze to jakaś - argumentuje.

Jeśli jednak ktoś może liczyć w Warszawie na pracę praktycznie od ręki, to przede wszystkim dobry programista. Według szacunków specjalistów, tak ma być jeszcze przez co najmniej kilkanaście lat.