"Ograniczenia w przepływie kapitału mogą zostać zniesione na Cyprze za około miesiąc" - poinformował szef dyplomacji tego kraju Joannis Kasulidis. Wprowadzone obostrzenia mają zapobiec masowemu odpływowi kapitału z wyspy po ponownym otwarciu banków.

REKLAMA

Stopniowo znoszone będą kolejne ograniczenia, aż do całkowitej ich likwidacji, co według szacunków banku centralnego prawdopodobnie nastąpi za około miesiąc - powiedział Kasulidis. Wcześniej rząd w Nikozji zapowiadał, że kontrole przepływu kapitału będą obowiązywały przez tydzień.

Na czym polegają obostrzenia

Przypomnijmy, że zgodnie z zapowiedzią cypryjskie banki wznowiły pracę po 12-dniowej przerwie. Zamknięto je 16 marca, aby zapobiec opróżnianiu kont przez klientów w reakcji na zapowiedź obłożenia depozytów jednorazowym podatkiem w zamian za pomoc finansową dla zadłużonego kraju. Ostatecznie plany opodatkowania odrzucił parlament Cypru.

Obecnie maksymalna kwota, którą można pobrać w gotówce z jednego banku, to 300 euro dziennie lub równoważna kwota w obcej walucie na osobę, nawet jeśli ma ona w tej instytucji kilka kont. Czeki nie są realizowane.

Do 5 tys. euro na osobę ograniczono płatności i transfery poza Cypr, dokonywane za pomocą kart płatniczych, kredytowych lub przedpłaconych. Z wyspy za granicę jedna osoba może wywieźć najwyżej 1 tys. euro w gotówce lub równowartość w obcej walucie.

Przedsiębiorstwa będą mogły swobodnie prowadzić transakcje na kwoty do 5 tys. euro dziennie, o ile są one związane ze zwykłą działalnością biznesową, a także wypłacać pensje pod warunkiem przedstawienia odpowiedniej dokumentacji. Transakcje na kwoty między 5 tys. euro a 200 tys. euro, a także wyższe, będą podlegały kontroli specjalnej komisji na podstawie informacji od danej instytucji kredytowej.

Prezydent Cypru obniży swoje wynagrodzenie

W dobie kryzysu, w ramach aktu solidarności z mieszkańcami Cypru, prezydent Nikos Anastasiadis postanowił o 25 procent obniżyć swoje wynagrodzenie. 20-procentowe redukcje dotkną też ministrów. Prezydent oraz ministrowie zrzekli się także trzynastej pensji.

Jednocześnie rząd Cypru powołał komisję, której zadaniem będzie zbadanie przyczyn kryzysu bankowego na wyspie i ustalenie, czy stały za nim jakieś czynniki "kryminalne, cywilne lub polityczne". W skład komisji weszli trzej byli sędziowie Sądu Najwyższego.

Wcześniej Anastasiadis podziękował obywatelom za "wielkie poczucie odpowiedzialności", którym wykazali się w chwili wznowienia działalności przez banki, które były zamknięte przez 12 dni. Chciałbym podziękować Cypryjczykom za dojrzałość i spokój, którym dali wyraz w relacjach z cypryjskimi bankami - napisał na Twitterze prezydent po grecku i angielsku.

(mal)