Rząd nie planuje wypłacania „trzynastki” dla emerytów i rencistów w kolejnych latach - tak wynika z Wieloletniego Planu Finansowego Państwa, czyli oficjalnego dokumentu przygotowanego przez Ministerstwo Finansów.

REKLAMA

Do tej pory premier Mateusz Morawiecki i inni politycy Prawa i Sprawiedliwości powtarzali, że chcieliby wypłacać dodatkową emeryturę nie tylko w tym roku, ale i w kolejnych latach. Obietnice nie zostaną jednak zrealizowane, bo po prostu nie ma na nie pieniędzy.

"Trzynasta emerytura" to wydatek rzędu ponad 10 miliardów złotych rocznie, co przekłada się na 890 zł jednorazowego dodatku dla każdego emeryta i rencisty.

Gdyby środki na ten cel udało się znaleźć, to rząd zapisałby to w opublikowanym właśnie Wieloletnim Planie Finansowania Państwa, cyklicznie szykowanym dokumencie pokazującym strategię finansową państwa. W dokumencie wpisane zostało 500+ czy środki na obniżkę PiT-u dla młodych osób. "Emerytury plus", wbrew zapowiedziom premiera, brakuje.

Wzrośnie akcyza na papierosy i alkohol

W tym samym Wieloletnim Planie Finansowym Państwa znalazła się z kolei informacja, że od nowego rok rząd chce podnieść opodatkowanie papierosów i alkoholu. Akcyza na nie ma wzrosnąć o 3 procent.

Podwyżka w dokumencie została nazwana "indeksacją stawki podatku akcyzowego na napoje alkoholowe, wyroby tytoniowe, susz tytoniowy, wyroby nowatorskie". Chodzi o używki takie jak alkohol etylowy, piwo, wino, wyroby winiarskie, wyroby pośrednie, wyroby tytoniowe, susz tytoniowy, wyroby nowatorskie. Wyłączone zostały natomiast cydr i perry (wyroby te są opodatkowane preferencyjną stawką podatku akcyzowego w wysokości 97 zł od 1 hektolitra gotowego wyrobu).

Do państwowej kasy z akcyzy tylko w przyszłym roku ma wpłynąć 1,14 miliarda złotych. Najwięcej, bo aż 580 milionów złotych ma przynieść podniesienie akcyzy na papierosy i inne wyroby tytoniowe. 350 miliony ma dać wyższa akcyza na alkohol.