Ponad 400 osób pokonało nago dwa okrążenia po torze motocrossowym w Holandii, tuż przy granicy z Niemcami. Zrobili to w geście solidarności z członkiniami rosyjskiej grupy Pussy Riot.

REKLAMA

Przyszłam tu z moimi przyjaciółmi. To oni powiedzieli mi o całej akcji. To świetny pomysł, dlatego się zdecydowałam - mówiła Katja, jednak z uczestniczek wyjątkowego rajdu.

Dwa dni temu sąd zdecydował, że Nadieżda Tołokonnikowa, skazana na dwa lata łagru, nie zasługuje na przedterminowe zwolnienie warunkowe.

Nadieżda Tołokonnikowa wraz z dwiema innymi członkiniami grupy, Marią Alochiną i Jekatieriną Samucewicz, została skazana na dwa lata za "chuligaństwo motywowane nienawiścią religijną". Były one wśród pięciu członkiń Pussy Riot, które w lutym ubiegłego roku w moskiewskim soborze Chrystusa Zbawiciela wykonały utwór "Bogurodzico, przegoń Putina". W ich zamyśle akcja była protestem przeciwko powrotowi na Kreml Władimira Putina i przeciw poparciu, jakiego w kampanii wyborczej udzielił mu zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi prawosławnej Cyryl.

W październiku 2012 roku sąd utrzymał w mocy wyrok dwóch lat więzienia, jednak w wypadku Samucewicz zawiesił go na dwa lata. W styczniu sąd oddalił wniosek Marii Alochinej, która zabiegała o odroczenie kary ze względu na małoletnie dziecko.