Papież Franciszek zadzwonił do założyciela znanego na całym świecie ruchu Slow Food, Carlo Petriniego. Ujawnił on, że podczas 20-minutowej rozmowy telefonicznej papież pogratulował mu działalności i pracy, jaką wykonuje.

REKLAMA

Franciszek dzwoniąc do Petriniego odpowiedział na list, jaki napisał on do niego. Według relacji pomysłodawcy ruchu Slow Food, który powstał w Piemoncie, argentyński papież opowiedział mu o swej rodzinie, pochodzącej właśnie z tego regionu Włoch.

Nigdy w życiu nie wyobrażałem sobie, że będę rozmawiać z papieżem - wyznał Carlo Petrini, cytowany przez włoską agencję Ansa.

Slow Food to stowarzyszenie założone w 1986 roku w miejscowości Bra na północy Włoch. Obecnie należy do niego ponad 100 tysięcy osób na całym świecie. Petrini, który był krytykiem kulinarnym, założył ten ruch w odpowiedzi na tzw. fast food i na znak protestu przeciwko takiej żywności. Postanowił krzewić idee obrony tradycyjnej kuchni różnych stron świata i związanych z nią upraw oraz metod prowadzenia gospodarstw rolnych, typowych dla poszczególnych regionów.

(mpw)