Niecodzienne znalezisko na wybrzeżu Półwyspu Kalifornijskiego w Meksyku - dwa wstęgory królewskie, rzadko widywane ryby głębinowe, pojawiły się na plaży w Cabo San Lucas. Ludowe legendy głoszą, że ich pojawienie się ma zwiastować kataklizmy.
- Turyści znaleźli wstęgory królewskie na plaży w Cabo San Lucas w Meksyku.
- Wstęgor królewski to głębinowa ryba, której pojawienie się na powierzchni jest niezwykle rzadkie i owiane licznymi legendami.
- Wstęgory królewskie są nazywane "rybami końca świata". Dlaczego? Piszemy o tym w poniższym artykule.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Turyści spacerujący po plaży w Cabo San Lucas natknęli się na niezwykły widok - dwa ogromne wstęgory królewskie, znane również jako "ryby końca świata". Zdarzenie zostało uwiecznione na nagraniu, które szybko obiegło media społecznościowe.
Na filmie widać, jak dwie osoby próbują pomóc jednej z ryb, gdy nagle kilka metrów dalej przy brzegu pojawia się drugi okaz. Meksykańska prasa podkreśla, że zobaczenie więcej niż jednego wstęgora na powierzchni to prawdziwa rzadkość.
Two massive deep-sea Oarfish wash up onto shore in Cabo San Lucas, Mexico. The fish, also known as doomsday fish," can measure up to 30-feet long. Oarfish are very rarely observed and live at a depth of around 3000 feet.Just as they finished helping the first one, they... pic.twitter.com/7OfgTDVh0U
CollinRuggMarch 9, 2026
Wstęgor królewski, dawniej nazywany królem śledziowym, to ryba żyjąca zwykle na głębokości kilkuset metrów. Dorosłe osobniki mogą osiągać nawet 11 metrów długości. Ich charakterystyczne, srebrzyste i smukłe ciała z długą płetwą grzbietową sprawiały, że w dawnych opowieściach utożsamiano je z morskimi wężami czy "królami oceanów".
Spotkania z żywymi wstęgorami są niezwykle rzadkie, co tylko podsyca ich legendę.
W kulturze popularnej pojawienie się wstęgora królewskiego bywa interpretowane jako zapowiedź nadchodzących katastrof naturalnych, zwłaszcza trzęsień ziemi i zjawisk na morzu, np. tsunami. Stąd też jego przydomki oznaczające "rybę końca świata": "pez del fin del mundo" (w języku hiszpańskim) i "doomsday fish" (w języku angielskim).
W Japonii legenda ta zyskała na sile po tragicznym trzęsieniu ziemi w 2011 roku, kiedy to w latach poprzedzających kataklizm wielokrotnie znajdowano te ryby na plażach. Jednak naukowcy podkreślają, że nie ma dowodów na związek między pojawianiem się wstęgora królewskiego a aktywnością sejsmiczną - analizy nie wykazały statystycznie istotnej korelacji.