Krzysztof Kwiatkowski: Spektakularna intelektualna porażka Obamy, oczekujemy przeprosin

Środa, 30 maja 2012 (08:02)

Nawet prezydent USA nie może mieć takich luk w pamięci, Obama powinien przeprosić wszystkich Polaków - mówi Krzysztof Kwiatkowski, gość Kontrwywiadu RMF FM o prezydencie USA, który wczoraj mówił o "polskich obozach śmierci". Potrzebna jest stanowcza reakcja i zaproszenie Obamy do Polski, połączone z wizytą na terenie obozu koncentracyjnego. To, że nawet prezydent Stanów Zjednoczonych mówi o "polskich obozach śmierci", jest dowodem na to, że nasze wysiłki, by obozy koncentracyjne nie funkcjonowały w świadomości ludzi jako dzieło Polaków, muszą być kontynuowane.

Posłuchaj kontrwywiadu RMF FM

Konrad Piasecki: 'Polskie obozy śmierci". Co z tym nieszczęsnym Obamą zrobić?

Krzysztof Kwiatkowski: Stanowcza reakcja połączona z zaproszeniem, czyli wyraźnie przedstawione oczekiwanie. Z tego, co wiem, MSZ już te działania podjął, mówiąc o tym, że oczekujemy słów przeprosin ze strony prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Ale wymuszać te przeprosiny na Baracku Obamie czy raczej milczeć z wyższością i czekać?

Cytat

Nawet prezydent Stanów Zjednoczonych nie może mieć takich luk w pamięci i wiedzy historycznej. To wystawia mu złe świadectwo

Z jednym jeszcze elementem - zaproszeniem do Polski z wizytą na terenie byłych obozów koncentracyjnych czy np. jednego wybranego, np. obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Ewidentnie, nawet prezydent Stanów Zjednoczonych nie może mieć takich luk w pamięci i wiedzy historycznej. To wystawia jemu złe świadectwo. Chcemy jako polski naród szybko dać mu szansę uzupełnienia swojej wiedzy i rehabilitacji.

Przyzna pan, że to spektakularna klęska polskiej dyplomacji i jej zabiegów.

To spektakularna porażka intelektualna prezydenta Stanów Zjednoczonych. Jak każdy inteligentny człowiek, pewnie będzie chciał szybko te braki nadrobić. Na pewno wie, że najbardziej stosownym słowem w takiej sytuacji są słowa przeprosin skierowane do wszystkich Polek i Polaków.

Nie zaznaczono żadnej odpowiedzi !

Jak powinien zareagować polski rząd na słowa Baracka Obamy o "polskim obozie śmierci"

  • 2%
  • 5%
  • 33%
  • 60%
głosów: 5393

A nie odczuwa pan dyskomfortu, że nasze wieloletnie zabiegi, bo to od lat trwa, próba przekonania świata, żeby nie mówił o "polskich obozach śmierci" poniosły właśnie klęskę, porażkę? Ich echa nie zbliżyły się jak widać do Białego Domu.

Dla mnie to jest dowód na to, że te wysiłki muszą być kontynuowane. Nigdy nie zapomnę, kiedy w latach 90. pierwszy raz premier polskiego rządu, Jerzy Buzek, któremu wtedy towarzyszyłem jako jeden z jego współpracowników, uczestniczył w Marszu Pamięci, Marszu Żywych, marszu, na który przyjeżdżają młodzi obywatele państwa Izrael, żeby tutaj na miejscu w Polsce przekonać się, kto był oprawcą, kto pomagał i oczywiście, gdzie to było. Na terenie naszego dzisiaj kraju, ale wbrew woli i decyzjom polskich obywateli.

No tak, ale to nie jest odpowiedź na moje pytanie.

Cytat

Głupota jest matką zbrodni, ale ojcowie są częstokroć genialni. Niech tym błyskiem geniuszu błyśnie Barack Obama i szybko wycofa się ze swoich niestosownych słów

Powtórzę jeszcze raz - oczekujemy szybkich słów przeprosin ze strony prezydenta Stanów Zjednoczonych. Będę delikatny, więc może powiem tak - głupota jest matką zbrodni, ale ojcowie są częstokroć genialni. Niech tym błyskiem geniuszu błyśnie Barack Obama i szybko wycofa się ze swoich niestosownych słów.

To w ogóle zły czas dla naszych starań o obraz Polski w świecie. Warto protestować przeciwko filmowi BBC o polskim antysemityzmie stadionowym?

Cytat

Piłkarz Cambell może dobrze gra nogami. Jako obrońca potrafi faulować, za to gorzej gra głową

Warto w szczególności. Dlatego, że oczywiście na polskich stadionach odbywały się różne dziwne rzeczy, ale mówienie: "Drodzy kibice angielscy, nie jedźcie do Polski, bo możecie z niej wrócić w trumnach", znaczy jedno: że piłkarz Cambell może dobrze gra nogami. Jako obrońca potrafi faulować, za to gorzej gra głową.

Oczywiście wypowiedz o trumnach jest dla obrazu Polski fatalna, ale z drugiej strony z tym antysemityzmem naprawdę jest problem. Mam poczucie, że nie mamy czystego sumienia, a chcemy dolewać oliwy do ognia protestując.

Kiedy byłem jeszcze ministrem sprawiedliwości - wszyscy o tym wiedzą - podejmowałem bardzo wiele różnych działań, żeby wyeliminować to, co złe na trybunach polskich stadionów. Chciałbym w tym miejscu także podziękować, bo te działania są przecież kontynuowane, obecny prokurator generalny przygotował i skierował specjalne wytyczne do prokuratorów w naszym kraju, żeby ścigać tego typu czyny związane z propagowaniem antysemityzmu i rasizmu na polskich stadionach. Nikt nie powie, że instytucje państwowe i urzędnicy państwowi, w takich sytuacjach nie reagują.

Rzecznik Praw Obywatelskich powie, bo Irena Lipowicz też domaga się i wzywa do ostrzejszego karania, a tymczasem bardzo często sądy umarzają sprawy uznając, że nie ma to wielkiej szkodliwości społecznej.

Oczywiście każde sprawy trzeba indywidualnie oceniać, od tego jest niezawisły sędzia. Ale dlatego uważamy, że system, który jest stworzony w Polsce jest dobry, bo nie ocenia tego pan, ani ja, ale sędzia w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony przez prokuraturę.

Panie ministrze, panie pośle, śledzi pan z bólem odpływający elektorat Platformy?

Cytat

Sondaże poparcie PO- cieszę się, że po odpływie jest przypływ

I dlatego cieszę się, że po odpływie jest przypływ. Najświeższy sondaż, który mówi o kilkuprocentowym wzroście poparcia dla PO, spadku dla PiS i prawie 10-procentowej różnicy dzielącej nasze dwa ugrupowania, dodał mi wigoru, entuzjazmu politycznego, że sytuacja może się poprawić.

Teraz widzimy te analizy socjologiczne i mówiące: przedsiębiorcy, dyrektorzy, młodzież, odchodzą od reformy. Jaka jest pana recepta na to: ostre reformy, czy wręcz przeciwnie: uspokojenie, ciepła woda w kranie, spokój, szacunek, budowanie.

Po pierwsze dokończenie tego co już prowadzimy. Przypomnę, że dzisiaj jesteśmy po zakończeniu etapu legislacyjnego przed podpisem prezydenta nad zmianami dotyczącymi reformy emerytur.

Ale to już niezależnie prezydent zrobi...

Oczywiście. Za chwilę do parlamentu trafi duży pakiet zmian przepisów dotyczących zawodów zamkniętych przygotowanych w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Czyli deregulacja..

Do tego ogromny projekt - który powstał jeszcze za moich czasów - zmian w procedurze karnej, który ma skrócić czas postępowań sądowych o 1/3 w polskich sądach. Bardzo ważny..

Czas postępowań sądowych to wszyscy przyklasną, ale na przykład coś zrobić z emeryturami górniczymi czy uznać, że te reformy emerytalne, które były to już wystarcza.

Jestem głęboko przekonany, że najlepszym scenariuszem będzie dzisiaj rozmowa z opozycją, bo jeżeli kolejne zmiany a tak było przy tych zmianach, mają być wykorzystywane wyłącznie przez opozycję do bijatyki politycznej to trzeba się zastanowić co i w jakim zakresie i według jakiego harmonogramu realizować.

Czyli jednak zwalniać, hamować?

Powiedziałem dokładnie co innego. Powiedziałem, że dzisiaj jest czas rozmowy z opozycją. Panowie, karty na stół. Mówicie, że macie scenariusz na Polskę, pokażcie te swoje scenariusze i wspólnie się zastanówmy co może być wyjęte z konfliktu politycznego a co jest na pewno potrzebne do zmian, które trzeba wprowadzić.

No dobrze, a jak opozycja powie: będziemy protestować przeciwko reformy emerytur górniczych, nie zgodzimy się na to, żeby je ciąć?

Panie redaktorze, dlaczego pan uważa, że polska opozycja jest tak bezrozumna, że wszystkie projekty przygotowywane przez rząd z góry będzie kontestować?

Polityka opozycji jest taka, żeby nie dopuszczać do cięć socjalnych rządu.

Ja zawsze mam ziarno nadziei, że czasami rozum zwycięży z tymi mniej mądrymi emocjami, które podpowiadają inne scenariusze. Szczególnie, że każda opozycja ma nadzieje, zakładam że opozycja w Polsce również, że kiedyś z opozycji może się zmienić w rządząca koalicję.

A gdyby to pan ten scenariusz rysował to byłby scenariusz zaostrzenia reformatorskiego?

Cytat

Zaraz po Euro zaproszenie do rozmów z opozycją i rozmowa. Panowie, karty na stół. Mówicie, że macie scenariusz na Polskę? Pokażcie te swoje scenariusze

Zaraz po Euro zaproszenie do rozmów z opozycją i rozmowa. Co powinniśmy zrobić, jakie kolejne kroki przy tym co się dzieje musimy powiedzieć, bo ona ma największy wpływ na to co się dzieje w naszym kraju. Pytanie czy budżet europejski, który jest teraz przygotowywany, nie będzie już ostatnim w ramach którego będziemy mogli dostawać zastrzyki finansowe z Brukseli.

Ale to co pan przed chwilą powiedział to jest poważna oferta Platformy czy to jest inicjatywa Krzysztofa Kwiatkowskiego?

To jest bardzo poważna oferta. Jestem głęboko przekonany, że każdy z liderów Platformy też się podpisze pod takim pytaniem i zaproszeniem dla opozycji : Co możemy zrobić wspólnie?

Czuje pan przez skórę bliską rekonstrukcję rządu?

Przed nami za chwilę wydarzenia, do których się przygotowywaliśmy; największa impreza w Polsce, która w ogóle kiedykolwiek się odbywała. To jest oczywiście czas, gdy ci, którzy są na stanowiskach, muszą wykonać swoją pracę.

A potem?

Co do ewentualnych zmian, to myślę, że odpowiedzi na to pytanie może udzielić jedna osoba, tą osobą jest premier. Ale to pytanie pewnie będzie stawiane już po wakacjach.

Ale partia może mu coś podpowiadać.

Na razie partia ma to przekonanie, że udało nam się to, co nie udało się żadnej formacji politycznej po roku 89 - wygrać wybory i z tego sukcesu bierze się zaufanie do tego, jakie propozycje zaproponuje premier.

Pełna wiara w premiera i jego geniusz.

Ja nie używam słowa geniusz. Ludzie genialni to twórcy, którzy tworzą obrazy czy rzeźby. Mówmy o instynkcie politycznym.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kontrwywiad

Konrad Piasecki