"Przepłacanie za raka", "Sensacyjne dokumenty rosyjskie:, "60 mln zł za nagrody w rządzie" - to niektóre tytuły artykułów z czwartkowych wydań dzienników. W RMF24 prezentujemy przegląd porannej prasy.

REKLAMA

Przepłacanie za raka

Centrum Onkologii w Gliwicach kupiło aparat do napromieniania za cenę dwa razy wyższą niż Szpital MSW w Olsztynie - informuje "Gazeta Wyborcza". Dwa razy więcej niż w innych miastach kosztował tu też cyklotron. Wszystko dotuje hojnie Ministerstwo Zdrowia. Więcej o sprawie w czwartkowym wydaniu dziennika.

Przelew? Mówisz, masz

"Wyborcza" pisze również o nowym systemie przelewów natychmiastowych, który od wtorku działa w kilku polskich bankach. To jedna z największych innowacji w branży bankowej w ostatnich latach. "Dzięki niej pieniądze zaczną krążyć szybciej niż dotąd, banki będą musiały bardziej się starać, żeby zyskać naszą lojalność, a my dostaniemy do ręki narzędzia pozwalające natychmiast "ukarać" bank, który nie spełnia naszych oczekiwań" - komentuje dziennik.

60 mln zł na nagrody w rządzie

Kryzys nie dla wszystkich! Rząd dał swoim 60 milionów nagród - donosi "Fakt". Gazeta zarzuca ministrom i premierowi hipokryzję. Jak bowiem ustalił dziennik, 10 spośród 17 resortów w ciągu roku dało urzędnikom 60 milionów złotych nagród. W nagradzaniu przoduje minister Rostowski, który rozdał prawie 20 milionów złotych. W 2012 roku w jego resorcie nagrody przyznawano pięciokrotnie, trafiły one do 1913 osób.

Sensacyjne dokumenty rosyjskie

"Gazeta Polska Codziennie" pisze o rosyjskim dokumencie ujawnionym w najnowszym numerze miesięcznika: "Nowe Państwo". Zawarta jest w nim szczegółowość opisu miejsca katastrofy tupolewa w Smoleńsku oraz obszar, na którym znajdują się fragmenty samolotu. "Rozrzucone na obszarze prawie jednego kilometra kwadratowego szczątki rządowego tupolewa, wiszące na drzewach fragmenty samolotu, nieuszkodzone przewody trakcji elektrycznej - to zaledwie kilka informacji znajdujących się w rosyjskim dokumencie" - podkreśla dziennik.

Żubry podbijają internet

Od kilku tygodni furorę w internecie robi transmisja na żywo z Nadleśnictwa Browsk, której bohaterem jest stado tamtejszych żubrów. Stronę, na której można śledzić życie tych zwierząt, polubiło na portalu społecznościowym Facebook już ponad 11 tys. osób - zauważa "Gazeta Polska Codziennie". Dodaje, że transmisję ogląda nawet do 20 tys. internautów.