Podatek od służbowego samochodu, niekorzystna dla plantatorów polityka rządu i... symulacja komputerowa wnuczka byłego prezydenta - to niektóre tematy wtorkowych wydań dzienników. Na RMF24 prezentujemy przegląd porannej prasy.

REKLAMA

Tak będzie wyglądał syn Kwaśniewskiej

"Fakt" przygotował symulację komputerową przedstawiającą... jak może wyglądać upragniony przez byłego prezydenta - Aleksandra Kwaśniewskiego - wnuczek. Tabloid stwierdza, że dziecko będzie mieć rysy twarzy po babci Jolancie, usta po mamie Aleksandrze, nos po tacie i... niebieskie i - jak podkreśla dziennik - "budzące zaufanie" oczy Aleksandra Kwaśniewskiego.

Masz służbowy samochód? Państwo zabierze Ci 1000 złotych

We wtorek rząd zajmie się najnowszym haraczem, który przetrzebi nam kieszenie - przypomina "Fakt" i precyzuje: "800 tysięcy Polaków, którzy korzystają ze służbowych samochodów, zapłaci za nie haracz. I to nawet 90 zł miesięcznie! Wożący się na tylnych siedzeniach limuzyn prezesi, dyrektorzy czy ministrowie tego nie odczują. Ale zwykli Polacy, dla których służbowe auto nie jest przyjemnością, tylko narzędziem pracy, z cała pewnością nie będą zadowoleni. Czeka ich kolejny wydatek. I to niemały - nawet 1000 zł w skali roku!" Więcej o tej sprawie już we wtorkowym "Fakcie".

Rząd chce zniszczyć plantatorów

"Gazeta Polska Codziennie" donosi, że rząd chce zniszczyć plantatorów. "Polskie władze sprzedały kapitałowi zagranicznemu 60 proc. cukrowni za 700 mln zł, a za pozostałe 40 proc. od polskich plantatorów chce prawie 2 mld złotych" - twierdzi. Pisze też o poniedziałkowym proteście przeciwko działaniom rządu ws. prywatyzacji Krajowej Spółki Cukrowej.

Dziekan zataił swoje związki ze służbami

Gazeta pisze też o tym, że katowicki IPN skierował do sądu wniosek o lustrację Wiesława Kaczanowicza, dziekana Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego. Według śledczych z IPN-u dziekan złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. IPN nie udziela żadnych dodatkowych informacji w tej sprawie, ponieważ wniosek do sądu w całości opiera się na materiałach znajdujących się w zbiorze zastrzeżonym.