110 zł płacisz za korupcję urzędników [PRASA]

Piątek, 4 października 2013 (23:25)

Szokujący raport unijnego biura śledczego, obywatele, którzy dzielą budżet, słabnąca pozycja Rosji na rynku surowców energetycznych. To niektóre tematy sobotnich wydań dzienników. Na RMF24 prezentujemy przegląd porannej prasy.

Każdy z nas płaci rocznie 110 zł "podatku korupcyjnego" - wylicza "Fakt", nawiązując do szokujących wyników raportu unijnego biura śledczego. Zgodnie z nimi co czwarty przetarg w Polsce jest ustawiony, a korupcja zwiększa koszty publicznych inwestycji aż o 4 procent - czyli np. w tym roku o 4 mld złotych!

Tabloid przypomina, że w raporcie wyliczono koszty korupcji podczas przetargów. "Okazuje się, że zarówno budżety krajowe, jak i budżet UE (jeżeli było współfinansowanie projektów) straciły w 2010 roku od 1,4 mld do 2,2 mld euro! Oznacza to, że straconych zostało 3-4 proc. wartości przetargów" - podkreśla gazeta.

"Rząd oszukuje Polaków"

Przeciętny palacz w przyszłym roku wyda 360 złotych więcej. Ale okazuje się, że podwyżka wcale nie jest konieczna - pisze najnowszy "Fakt".

Tabloid przypomina, że drastyczną podwyżkę akcyzy (5-procentową od nowego roku) na papierosy minister finansów Jacek Rostowski tłumaczy wymaganiami Unii Europejskiej. "Mówi, że Polska musi wyrównać stawkę tego podatku do wymogów Unii. To bzdura. Na podwyżkę mamy czas do 2018 roku. A jeśli podwyższymy ją w przyszłym roku o 5 proc., jak planuje rząd, to nie tylko zrównamy się z Unią, ale ją przegonimy!" - czytamy w gazecie.

Obywatele dzielą budżet

O obywatelach, którzy dzielą budżet pisze najnowsza "Gazeta Wyborcza". Już w ponad 20 miastach Polski mieszkańcy decydują, jak wydać część budżetowych pieniędzy. W takich głosowaniach biorą udział dziesiątki tysięcy osób - czytamy w dzienniku.

"Od Sopotu do Tarnowa, od Poznania do Łodzi budżety partycypacyjne święcą triumfy. To, co jeszcze kilka lat temu postulowali jedynie anarchiści, dziś stało się wyróżnikiem otwartego i nowoczesnego miasta" - podkreśla gazeta.

Wydatki, o których decydują obywatele, to co prawda tylko 0,5-1,5 proc. budżetów poszczególnych miast. "O reszcie nadal decydują prezydenci i radni. Jednak wpływ na dzielenie budżetu integruje mieszkańców, daje im wiedzę o miejskich finansach i pozwala realizować te inwestycje, których ludziom najbardziej brakuje" - pisze "Wyborcza".

Więcej na ten temat w najnowszym wydaniu.

USA wyprzedzają Rosję

Słabnie pozycja Rosji na rynku surowców energetycznych - pisze w weekendowym wydaniu "Gazeta Polska Codziennie". Dziennik podkreśla, że Stany Zjednoczone, które w ostatnich miesiącach wyprzedzają Rosję w produkcji gazu ziemnego i ropy naftowej, mają szanse na trwałe stać się światowym liderem węglowodorów.

Artykuł pochodzi z kategorii: Tylko w RMF24