RMF FM prześwietla europosłów:

Ostatnie godziny kampanii wyborczej przed nami - za nami już chyba wszystkie wystrzelone partyjne kapiszony. Huku za wiele nie narobiły. Pawła Piskorskiego książkowe niedopowiedzenia o finansowaniu KLD przez CDU, "platformerskie" uniki przed zajmowaniem się sprawą w trybie wyborczym, "Alfabet Zybertowicza" z liczbą błędów Kaczyńskiego przekraczającą ludzkie wyobrażenie", sweterek prezesa, Korwin-Mikkego sondażowe zaskoczenia i gwałty głównie na rosnącym poparciu. Do tego wszechobecny w Warszawie Kurski nazywający na naszej antenie lidera Kongresu Nowej Prawicy stetryczałym dziwolągiem.

Panie, Panowie - to my w niedzielę zdecydujemy, komu wyjazd do Brukseli się należy. Kto za swoją pracę i profesjonalizm powinien dostawać wielkie pieniądze, o których mówiliśmy w mijającym tygodniu w Faktach. Średnie zarobki posłów w Parlamencie Europejskim w ciągu roku sięgają 215 tysięcy euro, czyli - w przeliczeniu na złote - ponad 900 tysięcy. Co roku. Co miesiąc sama zasadnicza pensja to prawie 33 tysiące złotych. Ponadto za każdy dzień obrad dieta w wysokości 304 euro (1 270 złotych), czyli więcej, niż wynosi "na rękę" minimalna płaca miesięczna w naszym kraju. 51 euroetatów do wzięcia!

11 złotych rocznie, przez siedem lat? Kto zgadza się na podatek olimpijski? Tyle każdego Polaka kosztowałaby organizacja zimowych igrzysk w Krakowie w 2022 roku. Zanim w niedzielę zdecydują o tym w referendum mieszkańcy Krakowa - zadecydujcie sami, czy chcecie zimowych igrzysk, nowych obiektów i ekspresowej zakopianki. Referendum ogólnopolskie proponujemy już teraz na RMF 24!

W porannych Faktach także niespokojna Ukraina. Tam w niedzielę wybory prezydenckie - jak zapewnia premier Arsenij Jaceniuk: nikt nie przeszkodzi w ich przeprowadzeniu, a armia zagwarantuje to niezależnie od liczby rosyjskich prowokacji. Z bliska, w Doniecku, Kijowie i we Lwowie głosowaniu przyglądać się będą nasi wysłannicy. Ich relacje usłyszycie oczywiście w Faktach RMF FM. Polecam - Tomasz Staniszewski.