Bez wątpienia Paweł Zalewski i Kazimierz Ujazdowski to naprawdę świetni politycy. Dla takich ludzi jest w Platformie Obywatelskiej miejsce - mówił w Kontrwywiadzie RMF FM Zbigniew Chlebowski, szef klubu PO. Miejsca na Platformie nie znajdzie za to Ludwik Dorn, trzeci zbuntowany poseł PiS. To polityk kontrowersyjny, wciąż pamiętam, jakim był kiepskim marszałkiem Sejmu - dodał Chlebowski.

REKLAMA

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Konrad Piasecki: Pewny swojej posady szef klubu Platformy Obywatelskiej, Zbigniew Chlebowski. Dzień dobry.

Zbigniew Chlebowski: Dzień dobry państwu.

Konrad Piasecki: Przygarnie pan pisowskich buntowników, panie przewodniczący?

Zbigniew Chlebowski: Nie prowadzimy żadnych rozmów z politykami PiS. Nie ma żadnych zamiarów rozmawiania, namawiania, nie ingerujemy również w to co się dzieje w wewnętrznych strukturach PiS.

Konrad Piasecki: A jeśli by pan miał któregoś przyjmować, to którego? Zalewski, Ujazdowski, Dorn?

Zbigniew Chlebowski: To są akurat politycy, którzy rzeczywiście mają piękną przeszłość. Politycy niezwykle kompetentni; politycy, którzy mają rzeczywiście duży wkład w polskie życie publiczne.

Konrad Piasecki: Ale nie piękną przyszłość?

Zbigniew Chlebowski: Być może tak. Mam nadzieję, że wciąż dużą, dobrą przyszłość w Prawie i Sprawiedliwości.

Konrad Piasecki: Tak, czy inaczej oni zapewne lada chwila będą posłami niezależnymi, bo z Prawa i Sprawiedliwości wylecą. Co wtedy? Złoży im pan wtedy jakąś ofertę?

Zbigniew Chlebowski: Nie mam zamiaru składać żadnej oferty. Natomiast istotnie Platforma Obywatelska jest dużym klubem parlamentarnym, w którym jest naprawdę dużo miejsca dla polityków o konserwatywno-liberalnych poglądach. Dla ludzi, którzy mają wiedzę, mają doświadczenie, są kompetentni. Bez wątpienia Paweł Zalewski, czy minister Ujazdowski to naprawdę świetni politycy.

Konrad Piasecki: Czyli ich by pan przyjął? Jeśli by chcieli.

Zbigniew Chlebowski: Będą decydowały władze klubu, ale sądzę, że dla takich jest miejsce.

Konrad Piasecki: A Ludwik Dorn?

Zbigniew Chlebowski: To jest człowiek niezwykle kontrowersyjny. Człowiek, który ma wielki wkład w polską politykę. Ja osobiście nie akceptuję jego metod działania. Wciąż pamiętam jakim był naprawdę kiepskim marszałkiem Sejmu.

Konrad Piasecki: Czy gdyby Paweł Zalewski został posłem niezależnym, to mógłby liczyć na tę posadę, która już kiedyś została mu zaoferowana, czyli posadę szefa komisji spraw zagranicznych?

Zbigniew Chlebowski: To nie wchodzi w rachubę. Szefem komis spraw zagranicznych jest Krzysztof Lisek. To jest naprawdę świetny poseł Platformy Obywatelskiej.

Konrad Piasecki: To może do rządu Pawła Zalewskiego wziąć? Taki sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, Wyobraża pan sobie?

Zbigniew Chlebowski: Chciałbym powiedzieć wyraźnie. My nie zamierzamy ingerować w wewnętrzne sprawy PiS. Nie zamierzamy decydować, kto będzie pełnił jaką funkcję, kto będzie w jakim klubie parlamentarnym. To są wewnętrzne decyzje, a wtedy, kiedy pojawią się ewentualne wnioski o członkowstwo w klubie parlamentarnym Platformy Obywatelskiej będziemy rozmawiać. Na razie takich wniosków nie ma. Możemy oczywiście rozmawiać czysto hipotetycznie i pewnie ta rozmowa właśnie w tym kierunku zmierza.

Konrad Piasecki: To zajrzyjmy niehipotetycznie do budżetu Kancelarii Prezydenta. O ile zostanie zmniejszona ostatecznie?

Zbigniew Chlebowski: Wszystko na to wskazuje, że o osiem milionów. Z tego sześć milionów to są wydatki majątkowe.

Konrad Piasecki: Co to są wydatki majątkowe? Na czym Lech Kaczyński i Anna Fotyga będą musieli oszczędzać?

Zbigniew Chlebowski: Mają w przyszłorocznym budżecie zaplanowane 25 milionów złotych na różnego rodzaju remonty, prace remontowane, majątkowe np. w czterech ośrodkach wypoczynkowych prezydenckich. Muszę przyznać, że to budzi mój absolutny sprzeciw. W bieżącym roku, podobnie zresztą jak w poprzednim Kancelaria Prezydenta wydaje około 25 milionów właśnie na remonty, właśnie na inwestycje. Czas trochę przykrócić.

Konrad Piasecki: I tak z roku na rok będą dostawać coraz mniej?

Zbigniew Chlebowski: Nie, tam, gdzie moim zdaniem nadmiernie wzrastają wydatki, zwłaszcza, gdy są to wydatki na takie przedsięwzięcia, jak remont jednego czy drugiego ośrodka wypoczynkowego, wtedy warto oszczędzać.

Konrad Piasecki: Ale uważa pan, że Kancelaria Prezydenta powinna generalnie szykować się na to, że w najbliższych latach będą cięte jej wydatki?

Zbigniew Chlebowski: Nie, nie ma mowy, że by demolować budżet prezydenta. Traktujemy tę cześć budżetową, jak każda inną. Trzeba oszczędzać, bo trzeba poszukać pieniędzy na przykład na podwyżki dla nauczycieli i tutaj to akurat było ewidentne.

Konrad Piasecki: Jak słyszę, że trzeba oszczędzać, to widzę minister zdrowia, która obiecuje lekarzom 11-tysięczne pensje, to tak sobie myślę, czy rzeczywiście budżet będzie miał aż tyle pieniędzy.

Zbigniew Chlebowski: Minister zdrowia jest w trudnej sytuacji, wiemy, że od 1 stycznia 2008 roku przez złe przepisy rzeczywiście mogą stanąć w Polsce szpitale, więc trzeba z lekarzami rozmawiać, trzeba mieć dla nich sensowną propozycję, bo mogą być problemy.

Konrad Piasecki: Ale Ewa Kopacz nie przesadziła mówiąc o tych 11 tysiącach, panie przewodniczący - tak uczciwie?

Zbigniew Chlebowski: Panie redaktorze tak między nami, dzisiaj te wynagrodzenia lekarzy są już naprawdę na poziomie kilku tysięcy. Trzeba się pochylić bardzo poważnie, pokornie nad tymi postulatami, bo raz jeszcze powtarzam; w innej sytuacji jest poważne zagrożenie, że placówki służby zdrowia nie będą od 1 stycznia funkcjonowały.

Konrad Piasecki: Panie przewodniczący budżet przetrwa 11-tysięczne płace lekarzy, czy nie?

Zbigniew Chlebowski: Ja osobiście nie wyobrażam sobie, żeby z budżetu dokładać pieniądze do Narodowego Funduszu Zdrowia. To jest instytucja, która musi finansować opiekę zdrowotną w Polsce i wiem, że pani minister Kopacz ma w tej sprawie bardzo konkretny plan – z jednej strony zwiększenia nakładów na służbę zdrowia, a z drugiej strony ich poważnych reform, które w służbie zdrowia muszą się wydarzyć.

Konrad Piasecki: I ostatnie pytanie: Ryszard Kalisz będzie przewodniczącym pierwszej komisji śledczej?

Zbigniew Chlebowski: Nie ma jeszcze żadnej decyzji, nie podjęliśmy decyzji, że Ryszard Kalisz zostanie szefem tej komisji. Wszystko jest otwarte, Platforma chce powołania komisji między innymi ds. akcji CBA. Będziemy o tym rozmawiać.

Konrad Piasecki: Czy zablokujecie komuś z PiS-u drogę do tej komisji np. Beacie Kempie, podwładnej ministra Ziobry?

Zbigniew Chlebowski: Nie będziemy blokować żadnych kandydatur, aczkolwiek wczorajsza wypowiedź pani poseł Beaty Kempy, która tragiczną śmierć Barbary Blidy nazwała epizodem jest dla mnie absolutnie skandaliczna.

Konrad Piasecki: Szef Klubu Platformy Obywatelskiej Zbigniew Chlebowski, dziękuję bardzo.

Zbigniew Chlebowski: Dziękuję.