Tabliczki z nowymi nazwami resortów już są, ale stron internetowych i adresów wciąż nie ma. Tydzień po powołaniu do życia nowych ministerstw wciąż trudno znaleźć je w sieci albo po prostu się do nich dodzwonić.

REKLAMA

Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji na razie goni peleton. Resort Michała Boniego co prawda ruszył, ale boksuje: nie ma ani strony internetowej, ani własnego adresu. Co więcej, na swoją siedzibę może czekać nawet rok - zapowiedział nowy minister.

Na razie jedynym osiągnięciem jest tabliczka z nazwą w resorcie MSW. W środku peletonu Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Nowa nazwa widnieje już na budynku i w internecie, choć pod starym adresem. Zamówiono już pieczątki i wizytówki. Koszt? 30 000 złotych.

Trochę niespodziewanie na prowadzeniu znalazło się Ministerstwo Transportu. Oprócz nowych tabliczek i nazwy w internecie jest już nawet nowy adres. Przynajmniej na starcie ministrowi Nowakowi udało się objąć prowadzenie.