Nagła rezygnacja Steve'a Jobsa z kierowania Apple jeszcze przez co najmniej 2 lata nie powinna wpłynąć na kondycję firmy - uważają specjaliści. Ludzie, którzy pod wodzą Jobsa przygotowywali nowe produkty, wiedzą, jak zadbać o każdy ich szczegół. Pytanie, co z wizją Apple?

REKLAMA

Firma sobie poradzi, ale to na pewno nie będzie już to samo Apple - tak można streścić większość opinii ekspertów. Tim Cook, który zastąpił Steve'a Jobsa, pracował z nim wiele lat. Wie, jak tworzyć doskonałe produkty, ale swojej marki - takiej jak Jobs - jeszcze nie ma. Jest tam zresztą zespół ludzi, którzy wymyślali kolejne, rewolucyjne produkty, ale to właśnie Steve Jobs potrafił decydować o każdej śrubce w nowym gadżecie. Właśnie dlatego produkty Apple są tak dopracowane i dopieszczone. Pytanie, czy wizja Jobsa, którą uratował Apple po powrocie do firmy w 1997 roku, będzie skutecznie kontynuowana. Witek Tomaszewski z Telepolis.pl uważa, że ostatnimi produktami w całości przygotowanymi przez Jobsa były iPhone 4 i iPad.

W ostatnich latach szef Apple leczył raka trzustki, przeszedł operację przeszczepu wątroby, a w końcu na początku tego roku poszedł na urlop zdrowotny. Analitycy spodziewali się, że może opuścić fotel prezesa - w przeciwnym razie akcje firmy nie potaniałyby tylko o 5 procent. W tym samym czasie akcje Samsunga, z którym Apple prowadzi otwartą wojnę na patenty wzrosły o 5 procent. Fakt, że Steve Jobs rezygnuje tak nagle, może świadczyć o tym, że musi zintensyfikować leczenie i przecina spekulacje - nową wersję iPhone'a pokaże światu ktoś inny.

Steve Jobs założył Apple 35 lat temu. Jego pierwszy prawdziwy sukces to komputer Apple II. Jobs spopularyzował myszkę, a po powrocie do firmy 14 lat temu wymyślił iMaca, którym zawojował rynek. Od tego czasu Apple wyjątkowo dba także o wygląd swoich produktów. Później przyszedł sukces iPodów, wysłanie na emeryturę płyt kompaktowych wprowadzeniem iTunesa, przełom po prezentacji iPhone'a oraz wmówienie ludziom, że iPad to magiczny i rewolucyjny produkt. Próbuje z nim konkurować kilkadziesiąt tabletów, ale udaje się tylko kilku. A wielu uważa, że żadnemu.

Jobs zostaje w radzie nadzorczej Apple, ma nadzorować kolejne produkty firmy. We wczorajszym liście do członków rady nadzorczej napisał: Zawsze mówiłem, że gdy przyjdzie dzień, w którym nie będę w stanie dłużej pełnić moich obowiązków jako szef Apple, będę pierwszą osobą, która Wam o tym powie. Niestety, ten dzień właśnie nadszedł.

Szkoda.