Mundial za nami. Przed nami na pewno większy ruch na rynku transferowym. Kluby wietrzą szatnię po niepowodzeniach, szukają wzmocnień. A jest w kim wybierać. Mundial wskazał kilka ciekawych kierunków poszukiwań. Niektórzy z tych, którzy zachwycali w Brazylii, już mają nowe kluby. Kolejne hitowe transfery już na horyzoncie.

Przez ponad miesiąc bawiliście się z nami, udowadniając sobie i innym, że jesteście futbolowymi ekspertami z prawdziwego zdarzenia! Typowaliście wyniki mundialowych spotkań i odpowiadaliście na nasze pytania. Teraz czas na nagrody! czytaj więcej

Zacznijmy od bramkarzy, bo to oni zrobili na mundialu furorę. Kilku już zmieniło pracodawców i narzekać nie powinni. Doświadczony Chilijczyk Claudio Bravo zamienił Real Sociedad San Sebastian na FC Barcelonę. Na bramkarza z Kolumbii - Davida Ospinę poluje inny potentat - Arsenal Londyn. "Kanonierzy" podobno są już blisko i niebawem wykupią Ospinę z francuskiej Nicei. Jeśli się uda to Kolumbijczyk będzie rywalizował o miejsce w składzie z Wojciechem Szczęsnym.

Bramkarza szukają też w Atletico Madryt, bo do Chelsea Londyn wrócił z wypożyczenia Thibaut Courtois. Niewykluczone, że do drużyny Diego Simeone dołączy bezrobotny golkiper z Meksyku Guillermo Ochoa. Pojawiły się także plotki na temat algierskiego bramkarza Raisa M'Bohli'ego. Piłkarz CSKA Sofia ma powędrować za trenerem algierskiej kadry Vahidem Haliloviciem i trafić do tureckiego Trabzonsporu, co też trzeba uznać za awans sportowy i finansowy. Dynamiczna jest też sytuacja z Kostarykaninem Keylorem Navasem. Tuż po mundialu mówiło się, że wybrał ofertę Bayernu Monachium. Teraz, że jednak Realu Madryt. Dotychczas jeden z najlepszym bramkarzy mistrzostw bronił w hiszpańskim przeciętniaku Levante. Ruch na rynku spory, a to przecież jedynie bramkarze i to pewnie nie wszyscy, którzy po mundialowych występach zmienią kluby.

Nie brakuje też wielkich, hitowych transferów, bo jak inaczej nazwać przenosiny zawieszonego Urugwajczyka Luisa Suareza z Liverpoolu do FC Barcelony, czy też transfer Alexisa Sancheza z "Dumy Katalonii" do Arsenalu Londyn. Nowym piłkarzem Barcelony może też zostać Kolumbijczyk Juan Cuadrado, który ostatnio sezon spędził w Fiorentinie. Wietrzenie w składzie Manchesteru United zapowiedział Louis van Gaal. Na liście transferowej możemy znaleźć takich piłkarzy jak Danny Welbeck, Marouane Fellaini czy Javier Hernandez. Na razie z klubem pożegnał się Patrice Evra - trafił do Juventusu Turyn.  W ich miejsce na pewno przyjdą nowi. Możliwe, że także ktoś z kadry "Pomarańczowych", którą van Gaal doprowadził do brązowego medalu. Mówi się o obrońcy Ronie Vlaarze czy Wesley'u Snejiderze. O wzmocnieniach myśli też madrycki Real, który kusi mistrza świata Toniego Kroosa - podobno jego przenosiny do Madrytu są już pewne. "Królewscy" chcieliby też zdobyć króla strzelców mistrzostw świata - Kolumbijczyka Jamesa Rodrigueza. Rozmowy z AS Monaco podobno już się rozpoczęły. Swoje na mundialu ugrał też Enner Valencia. Trzy bramki Ekwadorczyka nie pozostały bez echa. Piłkarz ma niebawem zostać zawodnikiem West Ham United. Zauważono też holenderskiego obrońcę - Bruno Martins Indi zamienił Feyenoord Rotterdam na portugalskie FC Porto.

To na pewno nie koniec zmian, bo cały czas pojawiają się pogłoski o innych ciekawych transferach. Sami Khedira w Chelsea Londyn, Edinson Cavani w jednym z klubów Premiership, Angel Di Maria w PSG. Transferowa karuzela kręci się w najlepsze i jak zwykle po mundialu tempo jest wyjątkowo szybkie. Kto jeszcze wygrał na mundialu lukratywny kontrakt? Przekonamy się w ciągu kilku tygodni.