"Chcę by mój syn był piłkarzem, tak jak ja" - powiedział Ronaldo w wywiadzie dla chińskiej telewizji Zhejiang Satellite. Potomek piłkarza Realu Madryt skończył w tym roku 5 lat.

REKLAMA

Mamy w domu 30 piłek. On zawsze bawi się jedną z nich i to uwielbia - mówił Portugalczyk, który zdradził też, że widzi u swojego syna pewne cechy, które mogą przydać mu się w sporcie.

Jednocześnie Ronaldo zastrzega, że nie będzie chciał niczego mu narzucać: Zrobi co będzie chciał, nie mam zamiaru zmuszać go do czegokolwiek. Choć oczywiście marzy mi się, by Cristiano został piłkarzem. Topowym - tak jak jego ojciec.

W tym momencie największym zmartwieniem Ronaldo jest chyba jednak sobotni mecz z FC Barceloną. Jego drużyna, Real Madryt, traci do prowadzących w tabeli Katalończyków aż 10 punktów.

(mal)