Poczcie Polskiej grozi paraliż, jeśli strajk Solidarności będzie się przedłużał. Tak przewiduje dyrekcja firmy. Według władz przedsiębiorstwa w całym kraju strajkuje tysiąc związkowców. Ale zablokowane są ważne punkty, jak centra ekspedycyjno-rozdzielcze.

Główne w Warszawie oraz regionalne we Wrocławiu, Bydgoszczy, Łodzi, Gdańsku i Rzeszowie. Dużym problemem jest też protest pracowników transportu.

Krzysztof Zasada tłumaczy, jak kierownictwo firmy zamierza uporać się z problemami