REKLAMA

To się nazywa prawdziwy samokrytycyzm: były prezydent RP Bronisław Komorowski zapytany przez dziennikarza RMF FM, czy sympatyzuje z Komitetem Obrony Demokracji i czy pojawi się w najbliższym czasie na jakimś jego marszu, odpowiedział z rozbrajającą szczerością: Życzę KOD-owi jak najlepiej, więc opóźniam ten moment, kiedy się pojawię na demonstracjach KOD-u. Oczywiście jest to tylko kwestia wyboru momentu, w którym będę mógł - nie ściągając krytyki czy podejrzeń na KOD - pojawiać się na jakimś wydarzeniu KOD-owskim. Zrobię to z największą przyjemnością.

Była głowa państwa mogłaby sporządzić listę partii, organizacji, ruchów i stowarzyszeń, od których - dla ich dobra - powinna trzymać się z daleka. Na pierwszym miejscu trzeba by chyba umieścić Platformę Obywatelską.