Pada śnieg, zbliża się czas świąt i zimowych wakacji... Przy ich planowaniu warto zastanowić się co zrobić, by na czas wyjazdu zapewnić jakieś zajęcie naszej komórce. Najlepiej... domowe zajęcie. Psycholog z Uniwersytetu z Tel Aviwie przekonuje, że wakacje z komórką i laptopem, to... żadne wakacje.

Dla większości z nas, wakacje bez komórki to żadne wakacje, ale profesor Dov Eden, który od dziesieciu lat bada wpływ wakacji na nasz stres i obciążenie pracą, twierdzi, że telefon to najgorszy kompan naszego wypoczynku. Jeśli nie jesteśmy w stanie oderwać się od skrzynki e-mailowej i telefonów do pracy, nie mamy szans, by porządnie wypocząć, nie zdołamy porządnie naładować akumulatorów i po powrocie z urlopu nie będziemy czuli się, jak nowo narodzeni. Nasza zrozumiała fascynacja elektroniką, która ułatwia komunikacje, to forma zniewolenia, musimy się jej przeciwstawiać w swoim dobrze pojętym interesie.

Z Mają Dutkiewicz i Michałem Kowalewskim o komórkowym problemie urlopowiczów.