Toksoplazmoza, choroba pasożytnicza, którą najłatwiej można się zarazić za pośrednictwem kota, może mieć poważny wpływ na naszą zdolność bezpiecznego prowadzenia samochodu. Pokazują to najnowsze badania naukowców z Uniwersytetu Karola w Pradze.

Okazuje się, że osoby będące nosicielami pasożyta toksoplazmozy mają nieco zwolniony czas reakcji i w zwiazku z tym, większe prawdopodobieństwo spowodowania wypadku drogowego. Do tej pory uważano, że toksoplazmoza jest niebezpieczna dla kobiet w ciąży, bowiem powoduje poważne i często śmiertelne uszkodzenie płodu. Teraz okazuje się, że dorośli też mogą odczuwać groźne skutki zarażenia pasożytem. Półtoraroczne badania blisko 4 tysięcy kierowców wykazały, że osoby o krwi typu Rh-, zarażone pasożytem toksoplazmozy 2.5 raza częściej niż inni ulegają wypadkom drogowym. Być może warto rozważyć wprowadzenie testów i ewentualnej terapii antybiotykowej. By jeździło się bezpieczniej...

Z Bogdanem Zalewskim o zaskakujących związkach między kotem a... samochodem.