Jak dokładnie jest z tą wodą na Marsie, jeszcze nie wiadomo. Potwierdzono natomiast przypuszczenia, że na Czerwonej Planecie pada śnieg. To najnowsze odkrycie sondy Phoenix Mars Lander.

Na powierzchni Marsa śniegu nie udało się dotąd zaobserwować, odparowuje jeszcze w atmosferze. Laserowa aparatura sondy zdołała jednak wykryć go jeszcze w chmurach na wysokosci około 4 kilometrów. Teraz trzeba będzie zbadać, czy w ogóle ma szanse dotrzeć do powierzchni Czerwonej Planety. Sonda będzie miała na to jeszcze trochę czasu, przewiduje się, że jeszcze kilka tygodni minie, zanim nad Phoenixem zapadnie zima i baterie słoneczne nie będą w stanie dłużej go zasilać. Naukowcy zamierzają też podjąć próbę włączenia mikrofonu, który nie był jeszcze używany. Są szansę, że dzięki niemu uda się stwierdzić... co słychać...

Z Ewą Kwaśny słuchamy, jak gdzieś tam pada śnieg.