Nie możesz zapamiętać na raz numeru telefonu, ...miejsca gdzie położyłeś klucze, ...pinu do karty bankomatowej ...albo, gdzie postawiłeś samochód? Nie wpadaj w panikę, to zupełnie normalne... Naukowcy z Uniwersytetu Missouri twierdza, że w podręcznej, roboczej pamięci mamy w danej chwili tylko trzy, góra cztery wolne miejsca.

Co ciekawe, nie jest to powód do zmartwienia. "To, że mamy zaledwie trzy, cztery miejsca w pamięci roboczej umożliwia nam koncentrację na tym, co jest naprawdę ważne. Poza tym umiemy używać tych miejsc w znacznie bardziej efektywny sposób. Potrafimy grupować informacje w ciąg skojarzeń i w ten sposób możemy zapamiętać znacznie więcej" - mówi mi profesor Nelson Cowan, jeden z autorów pracy, opublikowanej w czasopiśmie "Proceedings of the National Academy of Sciences".

W jego opinii, obraz pamięci, który wyłania się z tych badań jest prostszy, niż można się było spodziewać. Właśnie dlatego może okazać się łatwy do wykorzystania w praktyce, na przykład w ćwiczeniach zmierzających do poprawy koncentracji.

Z Mają Dutkiewicz i Michałem Kowalewskim staramy się coś zapamiętać.

Profesor Nelson Cowan o tym, że mała pojemność pamięci roboczej nie tylko nam nie przeszkadza, ale nawet pomaga.

Profesor Cowan o tym, w jaki sposób przeprowadzono badania.