Porzekadło o znalezieniu się w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwym czasie rzadko spełnia się tak dosłownie, jak w przypadku stada gęsi, które 15 stycznia tego roku przelatywało nad Nowym Yorkiem. To właśnie te gęsi doprowadziły do awarii samolotu US Airways, który przymusowo lądował potem na rzece Hudson...

Opublikowano właśnie wyniki badań naukowych, które pozwoliły ustalić, jakie ptaki ponoszą za to odpowiedzialność. Badania pozostałosci piór i tkanki wydobytej z uszkodzonych silników pokazały, że chodziło o bernikle kanadyjskie i to nie miejscowe ale lecące z rejonu kanadyjskiego półwyspu Labrador. Wszystko to na drodze porównawczych badań genetycznych, które pozwoliły ustalić gatunek gęsi i badań izotropowych, które pokazały gdzie ptaki wcześniej żerowały. Te badania przeprowadzne przez naukowców Muzeum Historii Naturalnej mają teraz kluczowe znaczenie dla planowanych działań, które zmierzają do uniknięcia podobnych wypadków w przyszłości. Eksperci mają większe doświadczenie w płoszeniu ptaków osiadłych na tym terenie, w przypadku ptaków migrujących problem jest większy...

Z Mają Dutkiewicz i Michałem Kowalewskim zrzucamy całą winę na gęsi.