Zimy nigdzie nie widać, o ulepieniu bałwana na razie jeszcze nie ma co marzyć. Dobrze, że jest ktoś, któś może to zrobić za nas i to na skalę zupełnie wyjątkową. Naukowcy z National Physical Laboratory stworzyli... najmniejszego bałwanka na świecie.

Bałwanek ma w talii zaledwie jedną setną milimetra, jest wiec pięciokrotnie cieńszy od włosa. Udało się go zbudować przy pomocy metod stosowanych w nanotechnologii i mikroskopii elektronowej. Korpus bałwanka to dwie cynowe kuleczki stosowane zwykle do kalibracji mikroskopu, połączone platynowym spawem. Oczy i uśmiech wyrzeźbiono przy pomocy skoncentrowanej wiązki jonów, nos o średnicy tysięcznej części milimetra także powstał z platyny. Jeśli ktoś chciałby stworzyć coś podobnego ze śniegu, podejrzewam, że jeden płatek by wystarczył. Kłopot tylko ze znalezieniem odpowiednio małej marchewki...

Z Ewą Kwaśny (i nie tylko) o tym, że małe też piękne.