Osoby samolubne i niemiłe nie mają przyszłości. Przynajmniej z punktu widzenia ewolucji. Mogą wygrywać i odnosić korzyści przez jakiś czas, ale w ostateczności świat należy do miłych, którzy chętnie współpracują dla powszechnego pożytku. To wniosek z opublikowanej dziś na łamach czasopisma "Nature Communications" pracy biologów Michigan State University.

REKLAMA

Specjaliści biologii ewolucyjnej korygują głośną teorię fizyków, którzy korzystając z teorii gier doszli w ubiegłym roku do wniosku, że samolubni zawsze zwyciężają. Biolodzy na podstawie własnych badań mówią teraz, że to nieprawda. Ich zdaniem, tak byłoby tylko wtedy, gdybyśmy zawsze wiedzieli z kim konkurujemy, miłymi, czy niemiłymi. Jeśli nie wiemy, a zwykle tak właśnie jest, na dłuższą metę to właśnie współpraca się opłaca.

Naukowcy chętnie posługują się teorią gier w biologii, ekonomii, czy naukach politycznych. Wykorzystują ją do analizy mechanizmów współpracy w układach tak różnych, jak grupy komórek, czy... społeczeństwa. W ubiegłym roku fizycy opublikowali artykuł głoszący, że nowa, samolubna strategia może dać graczom myślącym tylko o sobie stałą przewagę nad tymi skłonnymi do współpracy. Biolodzy nie chcieli się z tym pogodzić.

Christoph Adami i Arend Hintze z Michigan State University postanowili to sprawdzić, ich zdaniem słuszność tej teorii oznaczałaby w praktyce, że świat składałby się tylko z samolubnych osobników, to zaś nie mogłoby się dobrze skończyć. Ich zdaniem ewolucja nigdy by na to nie pozwoliła. Wykonane przez nich skomplikowane symulacje pokazały, że samolubni osiągają sukces tylko wobec niesamolubnych, wobec innych samolubnych ich strategia nie działa. W takich warunkach muszą działać inaczej i dopasowywać się do sytuacji. Dopasowując się przestają być samolubni, zaczynają współpracować.

Naukowcy z MSU podkreślają, że wyniki ich badań wskazują na to, iż do poprawnej współpracy niezbędne są jeszcze informacja i... komunikacja. Komunikacja sprawia, że osoby chętne do współpracy zadają się chętniej z innymi niesamolubnymi i unikają tych, którzy myślą tylko o sobie. Na razie ich wnioski potwierdziły się w symulacjach komputerowych, w przyszłości planują przetestować je w badaniach... kolonii drożdży.