Tradycyjną potrawą Trzebiatowa, który odwiedziły Fakty z Twojego Miasta, jest kasza przygotowywana w specjalny sposób. A ponieważ nad morze jest stamtąd bardzo blisko i wielu mieszkańców trudni się rybołówstwem - w tradycyjnym trzebiatowskim jadłospisie znajdziecie też wiele ryb.

REKLAMA

Trzebiatów słynie w całej Polsce z legendy o kaszy, która... uratowała miasto. Wersji historii o misce z gorącą kaszą, która ocaliła miasto przed napaścią wrogów, jest tyle, ilu opowiadających. Największą popularnością cieszy się jednak dość pikantna opowieść, w której główną rolę - oprócz kaszy - odgrywają niewierny strażnik, jego zazdrosna żona i piękna, młoda dziewczyna.

Co roku na przełomie lipca i sierpnia mieszkańcy obchodzą doroczne Święto Kaszy. Nawiązuje ono do legendy o Baszcie Kaszanej i do średniowiecznych wojen handlowych, jakie Trzebiatów prowadził z pobliskimi Gryficami. Konflikt między miastami wywiązał się ze sporu o żeglugę rzeką Regą i trwał blisko 350 lat. W sprawie interweniował dwór książęcy w Szczecinie, a nawet Stolica Apostolska. Mieszkańcy Trzebiatowa położonego nad dolną Regą żądali od gryficzan opłat za spławianie towarów rzeką. Jeśli kupiec takowej opłaty nie uiścił, jego statek był zatrzymywany za pomocą ogromnej drewnianej beli umieszczonej na łańcuchach w poprzek rzeki.

Jak zrobić kaszę po rycersku? Przepisów jest wiele. Ten najprostszy wygląda tak:

Składniki: Kasza - pęczak, boczek, cebula, masło, pieprz i sól.

Przygotowanie: Kaszę gotujemy. Osobno smażymy boczek, dodajemy do niego drobno posiekaną cebulę i czekamy, aż się zeszkli. Łączymy boczek z cebulą i ugotowaną kaszę. Dodajemy masło, smażymy i doprawiamy do smaku. W wersjach rozszerzonych przepisu oprócz boczku do kaszy można dodać też kiełbasę i przecier pomidorowy. Tego ostatniego - w kaszy, która uratowała miasto - na pewno jednak nie było.

Może nad morze? Mrzeżyno

Trzebiatów nie leży nad samym brzegiem Bałtyku, ale na plażę jest stamtąd zaledwie 10 kilometrów. Warto też odwiedzić pobliskie Mrzeżyno i Rogowo, położone w tej samej gminie, gdzie według turystów są najpiękniejsze piaszczyste plaże i smaczna flądra prosto z kutra. Obecnie trwa największa inwestycja w historii gminy - modernizowany jest port morski, skąd w przyszłości będziemy mogli popłynąć aż na Bornholm.

Mrzeżyno zaczęło pisać swoją historię dopiero w drugiej połowie XV wieku, kiedy powstał port morski, z którego handlowano z całą ówczesną Europą. Powstała też osada rybacka, która w XIX wieku stała się znanym nadmorskim kurortem. Piaszczyste plaże szczególnie upodobali sobie berlińscy letnicy. Przebywał tam i tworzył znany malarz Lyonel Feininger.

/ Fot. Michał Dukaczewski, RMF FM / RMF FM
/ Fot. Michał Dukaczewski, RMF FM / RMF FM
/ Fot. Michał Dukaczewski, RMF FM / RMF FM
/ Fot. Michał Dukaczewski, RMF FM / RMF FM
/ Fot. Michał Dukaczewski, RMF FM / RMF FM
/ Fot. Michał Dukaczewski, RMF FM / RMF FM
/ Fot. Michał Dukaczewski, RMF FM / RMF FM
/ Fot. Michał Dukaczewski, RMF FM / RMF FM
/ Fot. Michał Dukaczewski, RMF FM / RMF FM
/ Fot. Michał Dukaczewski, RMF FM / RMF FM

Również dziś na turystów czekają szerokie i miejscami wręcz dziewicze plaże - idealne miejsce dla kąpieli słonecznych i wodnych. Bezpieczne i dobrze zorganizowane kąpielisko główne Mrzeżyna od kilku lat wyróżniane jest międzynarodowym znakiem jakości - Błękitną Flagą. Wzdłuż całej linii brzegowej ciągną się okazałe lasy nadmorskie, obfitujące w wiele cennych gatunków roślin, a malownicze leśne dukty doskonale nadają się do uprawiania turystyki rowerowej i nordic walkingu. W miejscowości znajduje się też port dla jachtów morskich i kutrów rybackich, a także stadnina koni "Pestka", specjalizująca się w hipoterapii dziecięcej.

Na przystani można kupić - bezpośrednio z łodzi rybackich! - najsmaczniejsze na Wybrzeżu flądry, a także spróbować świeżo przygotowanych ryb w licznych wędzarniach i smażalniach. Pływające jednostki morskie oferują z kolei wyprawy na dorsze. W porcie koniecznie poszukajcie też pana Piotra - rybaka, który bezbłędnie przepowiada pogodę dla turystów!

Jak przygotować zapiekanego w piecu dorsza, który jest hitem Baru Portowego w Mrzeżynie?

Składniki: filet dorsza ze skórą, 3 pory, szklanka namoczonych rodzynek, masło, słodka śmietanka, przyprawy, cytryna.

Przygotowanie: Rybę przyprawiamy i pieczemy w piecu lub piekarniku. Pora dusimy na maśle, a gdy zmięknie - dodajemy rodzynki i śmietankę i doprawiamy. Gotujemy, aż sos zgęstnieje. Nakładamy sos na upieczoną rybę i wstawiamy na kolejne pół godziny do piekarnika. Podajemy z cytryną.

Port w Mrzeżynie / fot. Aneta Łuczkowska, RMF FM / RMF FM
Port w Mrzeżynie / fot. Aneta Łuczkowska, RMF FM / RMF FM
Port w Mrzeżynie / fot. Aneta Łuczkowska, RMF FM / RMF FM
Port w Mrzeżynie / fot. Aneta Łuczkowska, RMF FM / RMF FM
Pałac Nad Młynówką / fot. Aneta Łuczkowska, RMF FM / RMF FM
Pałac Nad Młynówką / fot. Aneta Łuczkowska, RMF FM / RMF FM
Pałac Nad Młynówką / fot. Aneta Łuczkowska, RMF FM / RMF FM

Rogowo pełne tajemnic

Położone 2 km od Mrzeżyna Rogowo do 1935 roku było małą wsią rybacką, otoczoną jeziorem z jednej strony, a Bałtykiem z drugiej. Stały tam pokryte strzechą domy rybaków. W 1936 roku przystąpiono do budowy wojskowych koszar i lotniska morskiego, postawiano również domy mieszkalne dla kadry oficerskiej i wysokich rangą urzędników. Jeszcze do 2001 roku Rogowo było zamkniętym terenem wojskowym.

Były też plany, według których Rogowo miało być lotniskiem XXI wieku - utwardzono mierzeję, zbudowano system kanałów, śluz i stacji pomp, które regulowały poziom wody w pobliskim jeziorze Resko Przymorskie. Co ciekawe, zbudowano także kotłownię, z której systemem rur doprowadzano ciepłą wodę do jeziora, by wodnosamoloty mogły lądować w zimie na rozmrożonym w ten sposób pasie startowym.

Miejscowość kryje jeszcze wiele tajemnic. Przez dziesięciolecia mówiło się o wraku samolotu, w którym miała znajdować się legendarna Bursztynowa Komnata. Dziś ze stuprocentową pewnością wiemy, że na dnie jeziora leży wrak samolotu Dornier-24, który rozbił się 5 marca 1945 roku, lecąc z 80 osobami na pokładzie.

(edbie)