Piątkowa dewastacja
Według ustaleń funkcjonariuszy rolnik ciągnikiem marki Ursus w piątek po południu wjechał na świeżo położony asfalt i pługiem uszkodził ok. 200 m jezdni.
Przed dalszym uszkodzeniem jezdni powstrzymali go pracownicy budowy, którzy tak ustawili maszyny budowlane, że nie pozwolili mu na dalszą jazdę. Na miejsce przyjechali policjanci, którzy zatrzymali mężczyznę na gorącym uczynku – poinformowała nadkom. Marzena Szwed z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.
Funkcjonariuszka przekazała, że rolnik twierdził, że jest właścicielem drogi, a prowadzone tam prace są nielegalne. Podczas interwencji miał również zapowiadać, że po odjeździe policjantów ponownie uszkodzi nawierzchnię.
Wskazała, że w sobotę rolnik ma zostać przesłuchany przez Prokuraturę Rejonową Gliwice Zachód.
Oświadczenie ZDM
Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach wydał oświadczenie, w którym zdementował informację, jakoby ul. Rybacka w Ostropie była w połowie własnością lokalnego samorządu, a w połowie własnością rolnika.
„Droga w całości stanowi własność Miasta Gliwice. Nie jest to droga prywatna ani droga, której jakakolwiek część należy do osoby prywatnej. (…) Nieprawdziwe są również sugestie, jakoby brak zgody prywatnego właściciela miał wpływ na realizację remontu lub wykonanie nawierzchni asfaltowej” – wskazał Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach.
Zarząd Dróg Miejskich wstępnie oszacował straty na ok. 400 tys. zł, bo zniszczona jest warstwa asfaltu i podbudowa drogi. Cała droga należy do miasta, co potwierdzają dokumenty, w tym zapisy księgi wieczystej. Na miejscu był również geodeta, który potwierdził własność gminy - poinformowała Katarzyna Kuczyńska-Budka, prezydent Gliwic. To ona w piątek opublikowała nagranie incydentu. Wskazywała też, że na remont drogi mieszkańcy czekali wiele lat.