Coraz bardziej napięta robi się atmosfera przed rozpoczynającymi się w czwartek piłkarskimi mistrzostwami świata w piłce nożnej. Tym razem na kolejne problemy napotyka Iran. Okazuje się, że przydział biletów dla kibiców tej reprezentacji został wycofany zaledwie kilka dni przed rozpoczęciem turnieju. To może uniemożliwić fanom, którzy już zaplanowali podróż, uczestnictwo w poszczególnych meczach.

  • Irańska Federacja Piłkarska poinformowała o wycofaniu przydziału biletów dla swoich kibiców na kilka dni przed startem mistrzostw świata. 
  • Decyzja uniemożliwi wielu irańskim fanom udział w meczach, mimo wcześniejszych planów i zakupów. 
  • Federacja skrytykowała decyzję, podkreślając, że jest ona sprzeczna z zasadą równości i duchem rozgrywek międzynarodowych.
  • Z powodu napięć politycznych Iran przeniósł bazę pobytową z USA do Meksyku (Tijuana).
  • Po więcej aktualnych informacji sportowych zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.

Oświadczenie

W oświadczeniu irańska federacja piłkarska podała, że rozpoczęła sprzedaż biletów na trzy grupowe spotkania reprezentacji tego kraju, ale nie może ich już udostępniać kibicom. "Dzieje się tak pomimo faktu, że wielu irańskich kibiców, opierając się na oficjalnie ogłoszonych zasadach, już wcześniej zaplanowało udział w meczach" - dodała FFIRI w oświadczeniu.

Federacja podkreśla, że pozbawienie irańskich kibiców dostępu do legalnego i oficjalnego przydziału biletów jest działaniem sprzecznym z duchem rządzącym rozgrywkami międzynarodowymi i zasadą równości uczestniczących krajów. "Ta sytuacja rodzi poważne pytania o ingerencję czynników pozasportowych i politycznych w organizację największego na świecie wydarzenia piłkarskiego" - wskazano.

Apel irańskiej federacji do władz FIFA

Wszystkie federacje uczestniczące w mundialu otrzymują po osiem procent biletów na każdy ze swoich meczów, które następnie są rozdzielane - według ich własnych kryteriów - pomiędzy kibiców.

FFIRI nie ujawniła, kto podjął decyzję o wstrzymaniu biletów, ale wezwała FIFA, organ zarządzający światową piłką nożną, do przestrzegania "zasad neutralności, uczciwości i ustalonych przepisów" oraz zaapelowała o zapobieganie sytuacji, w których kwestie pozaboiskowe rzucają cień na turniej.

Polityczne tło

Reprezentacja Iranu przyleciała do Meksyku w niedzielę, co w praktyce zakończyło miesiące dywagacji i niepewności dotyczące jej występu w mistrzostwach świata. Pojawiły się one po wybuchu pod koniec lutego konfliktu między Teheranem z jednej a Izraelem i USA z drugiej strony. Nigdy wcześniej kraj uczestniczący w mundialu nie był w stanie wojny z gospodarzem turnieju, a taka sytuacja de facto ma obecnie miejsce między USA a Iranem.

Niedawno irańska ekipa właśnie ze względów politycznych zmieniła swój ośrodek pobytowy i przeniosła się z USA do Meksyku, gdzie zamieszka (w Tijuanie). Irańscy piłkarze, którzy wszystkie trzy spotkania grupowe rozegrają w Stanach Zjednoczonych, mają zgodę na pobyt na terenie tego kraju tylko... w dniach ich meczów. Możemy wjechać rano i musimy wyjechać tego samego dnia - powiedział dziennikarzom Abolfazl Pasandideh, ambasador Iranu w Meksyku.

Irańczycy do końca nie byli pewni, czy zostaną wpuszczeni do USA

Po tygodniach niepewności, w ubiegłym tygodniu Stany Zjednoczone przyznały wizy wszystkim zawodnikom, ale kilku członków sztabu i niektórzy działacze ich nie otrzymali. Przedstawiciel władz USA poinformowali w piątek agencję Reutera, że administracja wydała "wizy niezbędne Iranowi do udziału w mistrzostwach świata".

Iran rozegra dwa mecze fazy grupowej w Inglewood w Kalifornii. Ich rywalami będzie Nowa Zelandia 16 czerwca i Belgia pięć dni później. Z kolei w Seattle zmierzą się z reprezentacją Egiptu. Mecz odbędzie się 27 czerwca. Mistrzostwa w USA, Kanadzie i Meksyku rozpoczną się w czwartek i potrwają do 19 lipca.