Jerzy Dudek, znany bramkarz oraz zwolennik aktywności sportowej, sprawdzi, czym dla uczestników Runmageddon Sahara jest pasja, motywacja i sukces. Dzięki wsparciu 4Move Team podejmie wyzwanie, by wzmocnić swoją siłę i charakter. Ekstremalny bieg terenowy Runmageddon Sahara startuje już 7 marca i potrwa 3 dni w Maroku, na gorących piaskach pustyni.

REKLAMA

Rywalizacja i nowe wyzwania to pasje Jerzego Dudka. Były bramkarz reprezentacji Polski, Feyenoordu, Liverpoolu i Realu Madryt jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i szanowanych polskich sportowców.

Podjąłem wyzwanie Runmageddonu, bo jestem zafascynowany siłą woli i charakteru uczestników biegu. Jestem ciekaw, jak to jest mierzyć się z samym sobą w tak ekstremalnych warunkach. Dzięki 4Move Team mam szansę stać się częścią tego bezprecedensowego wydarzenia sportowego - mówi Jerzy Dudek.

Odbywający się od 2014 roku Runmageddon wkroczył obecnie w nowy etap. Organizatorzy biegu po raz pierwszy przygotowali unikatową formułę wydarzenia poza granicami Polski. Runmageddon Sahara jest dedykowany osobom aktywnym, poszukującym nowych wyzwań.

Jakie czekają na uczestników podczas Runmageddon Sahara? Piaszczyste wydmy i kamienista pustynia, skalne grzbiety, woda i błoto w rozlewiskach okresowych rzek, wiatr i pył, słońce i deszcz, budowane na miejscu przez inżynierów konstrukcje - to tylko niektóre przeszkody.

Zawodnicy muszą być przygotowani na doskwierający upał za dnia, jak i temperaturę w nocy, spadającą do zaledwie kilku stopni. W ciągu 3 dni wieloetapowego biegu przez marokańską część Sahary, podczas którego pokonają - w zależności od wybranej formuły - dystans 50 lub 100 kilometrów, zostaną poddani wyszukanym próbom sprawnościowym. Na Saharę przeniesiono bowiem rozwiązania i zasady, znane z poprzednich biegów odbywających się w kraju. Organizatorzy gwarantują uczestnikom ekstremalną przygodę i przeżycia, których nigdy nie zapomną.

Runmageddon Sahara to bez wątpienia jedno z najambitniejszych wydarzeń sportowych tego roku. Ten projekt jest wielkim wyzwaniem logistycznym, do którego przygotowujemy się od wielu miesięcy. Zorganizowaliśmy około 50 imprez w kraju, gromadząc łącznie ponad 100 tysięcy uczestników. Sam wystartuję w tym biegu, więc jako zawodnik nie mogę się już doczekać! - powiedział Jarosław Bieniecki, prezes i pomysłodawca Runmageddonu.