Śląsk Wrocław, Ruch Chorzów, Lech Poznań albo Legia Warszawa - jedna z tych drużyn wywalczy dzisiaj tytuł piłkarskiego mistrza Polski. W czołówce tabeli ekstraklasy panuje wyjątkowy ścisk. Sporo zamieszania sprawiła w przedostatniej, 29. kolejce porażka Legii w Gdańsku z Lechią 0:1, która kosztowała zespół Macieja Skorży spadek z pierwszej na czwartą pozycję.

REKLAMA

Zobacz również:
Obecnie sytuacja w czołówce wygląda więc następująco: Śląsk ma 53 punkty, Ruch - 52, Lech - 51, a Legia - 50 punktów. Wszystkie spotkania ostatniej, 30. kolejki rozpoczną się o godzinie 17.

Śląsk czeka wyjazdowy mecz z ustępującym mistrzem Wisłą Kraków. Kibice obu zespołów przyjaźnią się i nie brakuje głosów, że fani "Białej Gwiazdy" wybaczą swoim piłkarzom ewentualną porażkę. Zawodnicy Wisły, którzy mają za sobą nieudany sezon, w przypadku zwycięstwa mogą liczyć najwyżej na szóstą pozycję w tabeli.

Lider z Wrocławia w tym roku spisuje się jednak na wyjazdach bardzo słabo. Nie wygrał żadnego z pięciu meczów na boisku rywala. W Krakowie będzie miał o tyle łatwiej, że w ekipie gospodarzy z różnych powodów nie zagra dziesięciu piłkarzy, w większości obrońców. Jedynym nominalnym defensorem w zespole Michała Probierza będzie dziś Michał Czekaj.

Wicelider Ruch podejmie 13. w tabeli i pewną utrzymania Lechię. Z kolei Lech zagra na wyjeździe z dziewiątym Widzewem Łódź. "Kolejorz" w ostatnich tygodniach imponuje formą - wygrał siedem z ośmiu spotkań, a jedno zremisował.

Znacznie gorzej finiszuje Legia, która w ostatnich ośmiu meczach ligowych odniosła tylko jedno zwycięstwo. Dzisiaj podejmie piątą w tabeli Koronę. Jeszcze kilka dni temu to spotkanie zapowiadało się szlagierowo, ale teraz nawet ewentualne zwycięstwo może nie zapewnić stołecznej ekipie miejsca na podium.

Do pierwszej ligi spadają zaś Cracovia i ŁKS, który z występów w ekstraklasie cieszył się tylko jeden sezon. "Pasy" zagrają dzisiaj w Bełchatowie z PGE GKS, a łodzianie w Białymstoku z Jagiellonią.

1. liga: Termalica coraz bliżej awansu

Coraz bardziej klarowna jest natomiast sytuacja w czołówce I ligi. Na pozycji lidera umocniła się Termalica Bruk-Bet Nieciecza, która w 29. kolejce pokonała u siebie Olimpię Grudziądz 2:0. Kolejną w rundzie wiosennej wpadkę zaliczyła natomiast trzecia w tabeli Pogoń Szczecin, która przegrała u siebie 1:2 z Kolejarzem Stróże.

Po wczorajszym zwycięstwie drużyna z Niecieczy ma już trzy punkty przewagi nad wiceliderem Piastem Gliwice i aż sześć nad Pogonią. Do ekstraklasy awansują dwa najlepsze zespoły.