Menadżer Arsenalu Londyn Arsene Wenger zapewnił, że "Kanonierzy" nie otrzymali jeszcze żadnej oficjalnej oferty transferu Robina van Persiego. Media spekulują, że piłkarz może trafić do Manchesteru City, Manchesteru United lub Juventusu Turyn. "Robin nadal jest naszym zawodnikiem" - podsumował Wenger

REKLAMA

Nie widzę potrzeby, by poruszać znowu ten temat. Żadna oficjalna propozycja się nie pojawiła - stwierdził kategorycznie Arsene Wanger.

Obecnie drużyna z Londynu przebywa w Pekinie, gdzie rozegrała mecz kontrolny z Manchesterem City. Mistrzowie Anglii zwyciężyli 2:0. Jak widzicie, nie chcę mówić o Robinie, bo teraz mam inne rzeczy na głowie - stwierdził francuski menadżer.

Czarodziej futbolu

Urodzony w artystycznej rodzinie van Persie czaruje inwencją na boisku. Jego seniorska kariera to - jak na razie - tylko dwa kluby: Feyenoord Rotterdam, z którym sięgnął po Puchar UEFA, i od 2004 roku Arsenal Londyn. Co ciekawe, z drużyną z Rotterdamu van Persie rozstał się w nieprzyjemnych okolicznościach. Napastnik nie mógł dogadać się z trenerem van Marwijkiem, prowadzącym teraz reprezentację. Przejście do Arsenalu wyszło mu jednak na dobre, a o konflikcie z Arsenem Wengerem nie ma mowy. Współpraca układa się świetnie, choć spektakularnych sukcesów z drużyną brakuje. Van Persie był za to wiele razy doceniany indywidualnie.

Największy triumf w karierze napastnik odniósł z reprezentacją - w 2010 roku zdobył wicemistrzostwo świata.