John Terry został pozbawiony funkcji kapitana piłkarskiej reprezentacji Anglii. To efekt skandalu obyczajowego z udziałem obrońcy Chelsea.

REKLAMA

Od tygodnia angielskie bulwarówki informują o pozamałżeńskim romansie Terry'ego z Vanessą Perroncel - byłą partnerką jego kolegi z reprezentacji Wayne'a Bridge'a. Niektóre z gazet zażądały, by Terry zrzekł się opaski kapitana drużyny narodowej. Argumentowały to tym, że od osoby pełniącej taką funkcję należy wymagać standardów i norm etycznych.

O całej sprawie rozstrzygnął ostatecznie selekcjoner reprezentacji. Fabio Capello, po rozmowie z piłkarzami, odebrał opaskę kapitana Johnowi Terry'emu. Jako kapitan miał świetny wpływ na drużynę. Teraz jednak muszą wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności. Przy podjęciu tej decyzji kierowałem się przede wszystkim dobrem reprezentacji - tłumaczył Capello.

Obowiązki Terry'ego w reprezentacji przejmie teraz inny obrońca Rio Ferdinand. Nie wiadomo na razie, jak cały skandal wpłynie na skład reprezentacji Anglii na mistrzostwa świata w RPA. Do tej pory zarówno Terry jak i Bridge mogli być pewni wyjazdu na mundial. Teraz nie jest jednak pewne, czy Bridge w ogóle będzie chciał grać w jednej drużynie z Terrym.