15 tytułów mistrzowskich i 20 zdobytych pucharów Polski. Na zapleczu piłkarskiej Ekstraklasy zagra w tym roku mnóstwo utytułowanych drużyn. To może być najciekawszy od lat sezon w 1. Lidze. Głównymi faworytami do awansu wydają się Wisła Kraków, Wisła Płock, Lechia Gdańsk, Arka Gdynia czy Bruk-Bet Termalica Nieciecza.

REKLAMA

Szczególnie trudno wytypować, jak potoczy się nowy sezon u spadkowiczów z Ekstraklasy. Lechia Gdańsk, Wisła Płock i Miedź Legnica przeszły latem poważne zmiany, ale w każdym z tych klubów liczą na szybki powrót do Ekstraklasy.

W Lechii długo szukano nowego właściciela. Z drużyny odeszła spora grupa znanych zawodników. Wydaje się jednak, że klub złapie wiatr w żagle. Jest nowy właściciel i jest także hitowy transfer. Do Gdańsk z Krakowa przeprowadził się Hiszpan Luis Fernandez, który w poprzednim sezonie, grając w Wiśle Kraków, był gwiazdą pierwszoligowych boisk. To oznacza, że w Lechii mają określone plany i chcą awansować. Warto przypomnieć, że nie zawsze wszystko idzie łatwo. Przekonała się o tym Wisła, która odpadła w barażach o Ekstraklasę. W Niemczech od kilku lat z 2. Bundesligi nie potrafi się wygrzebać HSV. Spore zmiany kadrowe przeszły w ostatnim czasie Wisła Płock i Miedź Legnica.

Po nieudanym sezonie odbudować chcą się wspomniana już Wisła Kraków i Bruk-Bet Termalika Nieciecza. Obie ekipy zakończyły sezon w identyczny sposób: przegrywając w barażach o awans do Ekstraklasy z Puszczą Niepołomice. W "Białej Gwieździe" Fernandeza ma zastąpić innych Hiszpan - Joan Roman, który wiosną strzelał dużo bramek dla Podbeskidzia. Do Krakowa trafił zresztą większy zaciąg hiszpańskich zawodników. W Niecieczy być może najważniejsza okaże się zmiana trenera. Radoslava Latala zastąpił Mariusz Lewandowski.

Swoje aspiracje mają Arka Gdynia, Podbeskidzie czy Stal Rzeszów, która w poprzednim sezonie dotarła do baraży. Ciekawe ruchy na rynku transferowym przeprowadziło Zagłębie Sosnowiec. Ściągnięty do klubu napastnik Kamil Biliński ma już 35 lat, ale w całej karierze klubowej strzelił ponad 150 bramek i na pewno może być przydatny. Doświadczenie na poziomie Ekstraklasy ma Juan Camara związany w przeszłości z Jagiellonią. W Sosnowcu zagra także Joel Valencia. Ekwadorczyk kilka lat temu jako piłkarz Piasta Gliwice został wybrany najlepszym piłkarzem Ekstraklasy. W angielskim Brendford jednak przepadł i regularnie był z tego klubu wypożyczany - choćby do Legii Warszawa. Pytanie, czy Valencia może jeszcze nawiązać do swojego najlepszego okresu.

Ciekawe, jak na tle bardziej doświadczonych zespołów wypadną pierwszoligowi beniaminkowie. W tym gronie Motor Lublin, Polonia Warszawa i Znicz Pruszków. W tych drużynach oczywiście nikt nie ma mocarstwowych planów.

O Motorze mówiło się ostatnio najczęściej z powodu trenera Goncalo Feio, który zasłynął z niezbyt przemyślanych, a wręcz niebezpiecznych zachowań. W Polonii chcą po prostu się utrzymać, choć ciekawe jak w pierwszoligowych warunkach odnajdzie się napastnik Paweł Tomczyk - były młodzieżowy reprezentant Polski. Znicz wydaje się zespołem o jednym z najmniejszych potencjałów w całej lidze, choć przykład Puszczy Niepołomice pokazuje, że mądrze prowadzone drużyny są w stanie zaskakiwać faworytów.

Sezon zapowiada się wyjątkowo ekscytująco. Połowa drużyn myśli mocniej lub nieco słabiej o awansie do Ekstraklasy. Dla niektórych z tego grona zabraknie miejsca nawet w barażach.

Program 1. kolejki:

piątek, 21 lipca

Arka Gdynia - Bruk-Bet Termalica Nieciecza (godz. 18.00)

Motor Lublin - Zagłębie Sosnowiec (20.30)


sobota, 22 lipca

Chrobry Głogów - Lechia Gdańsk (15.00)

Górnik Łęczna - Wisła Kraków (17.30)

Polonia Warszawa - GKS Tychy (20.00)


niedziela, 23 lipca

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Wisła Płock (12.40)

Znicz Pruszków - Resovia Rzeszów (15.00)

Miedź Legnica - GKS Katowice (18.00)

poniedziałek, 24 lipca

Stal Rzeszów - Odra Opole (18.00)