Urszula Radwańska odpadła z turnieju WTA Tour rangi Premier I, który rozpoczął się na kortach ziemnych w Madrycie (pula nagród 4 303 867 euro). Polak przegrała z tenisistką rozstawioną z numerem siódmym - Włoszką Sarą Errani 3:6, 1:6 w meczu pierwszej rundy.

REKLAMA

22-letnia krakowianka jest obecnie na 32. miejscu w rankingu WTA Tour, a Errani to numer siedem na świecie i liderka klasyfikacji deblistek. Był to ich drugi pojedynek, bowiem spotkały się już w 2006 roku, również na ziemnej nawierzchni, w drugiej rundzie mniejszego turnieju WTA w Budapeszcie. Polka przegrała wówczas 6:7 (0-7), 6:0, 1:6.

Poprzednio obie znajdowały się niżej w rankingu. Tym razem jednak nie było już tylu emocji i zwrotów akcji. Errani raczej cały czas kontrolowała przebieg wydarzeń na korcie. Ani razu nie straciła też swojego serwisu, broniąc jedynego "break pointa". Sama przełamała czterokrotnie podanie Radwańskiej, w tym raz w pierwszym secie, co wystarczyło jej do rozstrzygnięcia jego losów po blisko 40 minutach walki.

Natomiast w drugiej partii Włoszka zdobyła trzy "breaki" i nie dała rywalce nawet jednej szansy na odrobienie strat. Zakończyła spotkanie przy pierwszym meczbolu, po godzinie i sześciu minutach gry.

Los krakowianki podzieliła Alicja Rosolska w deblu, razem z Amerykanką Megan Moulton-Levy. Poniosły porażkę w pierwszej rundzie z Natalie Grandin z RPA i Czeszką Vladimirą Uhlirovą 3:6, 6:7 (6-8).

W niedzielę zagra Agnieszka Radwańska

W tej sytuacji w madryckim turnieju pozostała tylko Agnieszka Radwańska, rozstawiona w singlu z numerem cztery, zgodnym z pozycję zajmowaną w rankingu WTA Tour. W niedzielę spotka się z Bułgarką Cwetaną Pironkową, 51. na świecie.

Będzie to ich dziewiąty pojedynek, a bilans dotychczasowych jest korzystny dla 24-letniej Polki 6-2, w tym na kortach ziemnych 3-0. Na lepsza z nich już czeka Brytyjka Laura Robson, która w sobotę pokonała Słowaczkę Magdalenę Rybarikovą 6:7 (4-7), 6:2, 6:2.

W swojej ćwiartce drabinki Radwańska ma m.in. dwie byłe liderki rankingu - Serbki Anę Ivanovic (nr 16.) i Jelenę Jankovic (może na jedną z ich trafić w trzeciej rundzie) oraz Niemkę o polskich korzeniach Angelique Kerber (6.). W ewentualnym półfinale na jej drodze może stanąć na przykład Rosjanka Maria Szarapowa (nr 2.), Czeszka Petra Kvitova (8.) lub Australijka Samantha Stosur (9.).