Estończyk Ott Tanak (Ford Fiesta WRC) na dwa odcinki specjalne przed metą nadal prowadzi w 73. Rajdzie Polski, siódmej rundzie samochodowych mistrzostw świata. Obrońca tytułu Francuz Sebastien Ogier (VW Polo WRC) jest szósty ze stratą 1.22,9.

REKLAMA

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Drugie miejsce zajmuje Norweg Andreas Mikkelsen (VW Polo WRC) - strata 18,6 s, a trzecie Nowozelandczyk Hayden Paddon (Hyundai I20 WRC) - 31,5.

W niedzielę diametralnie zmieniły się warunki na trasie. Po dwóch dniach upałów, które mocno dały się kierowcom we znaki, w nocy z soboty na niedzielę nad Mazurami przeszły intensywne opady. Deszcz padał jeszcze w niedzielny poranek, gdy załogi pojawiły się w parku maszyn, aby przygotować się do walki na ostatnim etapie.

To będzie loteria oponiarska - czy zakładać na mokre, czy na suche drogi. Gdy przestanie padać i nawierzchnia wyschnie, jazda na mokrych będzie bardzo trudna. Trzeba zaryzykować. Mój plan na dzisiaj - utrzymać prowadzenie i wygrać - powiedział przed startem estoński kierowca.

Pierwszy niedzielny OS wygrał Mikkelsen, Tanak był drugi. Na drugiej próbie najszybszy był Ogier, a lider uzyskał czwarty czas. Estończyk przegrał z drugim Mikkelsenem tylko o 0,3 s i bez problemów utrzymał prowadzenie w rajdzie. Ogier się w walce o zwycięstwo nie liczy.

Wiele się działo na tym odcinku, trochę się wystraszyłem i zwolniłem. Ott jedzie dobrze, ciężko będzie go pokonać - przyznał Mikkelsen, a Tanak ocenił: "Wszystko idzie zgodnie z planem. Na dwa ostatnie OS-y wprowadzimy pewne zmiany w samochodzie, będzie bardziej miękki".

Sporo problemów mieli od rana organizatorzy. Musieli zatrzymać zawodników na OS Sady 1, który w drugim przejeździe będzie miał status Power Stage. Powodem była konieczność naprawy jednej z szykan ograniczających prędkość, którą całkowicie zdemolował Hiszpan Dani Sordo przy okazji... niszcząc także swoje auto. Kilka chwil później samochód rozbił Francuz Stephane Lefebvre, który przez moment nawet próbował jechać z urwanym kołem.

W WRC2 mistrz Europy Kajetan Kajetanowicz (Ford Fiesta R5) awansował na czwarte miejsce. Prowadzi Fin Esapekka Lappi (Skoda Fabia R5), Polak traci do niego ponad 5 minut.

Do przejechania zostały jeszcze dwa odcinki: Baranowo 2 (21,3 km) oraz Sady 2 (8,5 km) jako Power Stage. Będzie można na nim zdobyć dodatkowe punkty do klasyfikacji generalnej mistrzostw świata. Zwycięzcę rajdu będzie znany po godz. 13.

(abs)