Rafał Majka (UAE Team Emirates) wygrał w sobotę czwarty etap kolarskiego wyścigu Dookoła Słowenii. Drugi był jego partner z zespołu Słoweniec Tadej Pogacar, który prowadzi w klasyfikacji generalnej z trzema sekundami przewagi nad Polakiem. Polak zapewnił sobie zwycięstwo w nietypowych okolicznościach wygrywając w grę „papier-nożyce-kamień”.

REKLAMA

Podobnie jak dzień wcześniej dwójka kolarzy UAE Team Emirates w popisowy sposób rozegrała etap. Na podjeździe przed finałową wspinaczką w kierunku ośrodka narciarskiego Velika Planina odjechali rywalom, dość szybko uzyskali prawie 50 s przewagi nad ścigającą ich grupą.

Majka i Pogacar spokojnie zmierzali do mety, w końcówce nawet zwolnili, gdyż wiedzieli, że nikt z grupy pościgowej nie jest im w stanie zagrozić. Na ostatnich metrach zagrali w grę "papier-nożyce-kamień". Wygrał Polak i to on o centymetry na mecie wyprzedził Pogacara.

Les deux coureurs dUAE Team Emirates Rafal Majka et Tadej Pogacar se dpartagent la victoire au Shifumi sur la quatrime tape du Tour de Slovnie. Ils taient partis tous les deux plus de quatre kilomtre de larrive. pic.twitter.com/pHNtPElx15

LeMeeDylan_June 18, 2022

Trzecie miejsce zajął najszybszy z grupy pościgowej Hiszpan Fernando Barcelo (Caja Rural), który stracił do zwycięzcy 22 s.

Na 32. pozycji linię mety minął Marcin Budziński (HRE Mazowsze Serce Polski) - strata 3.10, a na 34. Tomasz Budziński - strata 3.43.

Po czterech etapach Pogacar wyprzedza Majkę o 3 s i Słoweńca Domena Novaka (Bahrain-Victorious) o 1.56 s. Z kolarzy HRE Mazowsze Serce Polski najwyżej sklasyfikowany, na 19. pozycji, jest Marcin Budziński ze stratą 10.41.

Pięcioetapowy wyścig zakończy się w niedzielę w Novym Mescie.

W 2017 roku całą imprezę i jeden z odcinków wygrał Majka, startujący wtedy w barwach ekipy Bora-hansgrohe.