Polacy tuż poza podium w konkursie PŚ w skokach narciarskich w Lillehamer! Kamil Stoch zajął czwarte miejsce. Tuż za nim, na piątej lokacie, znalazł się Maciej Kot. Konkurs wygrał słoweński zawodnik Domen Prevc.

REKLAMA

Drugie miejsce w konkursue zajął Norweg Daniel-Andre Tande, a trzecie Austriak Stefan Kraft. Z Polaków startujących w serii finałowej Dawid Kubacki był 13., Piotr Żyła 16., Stefan Hula 18., a Klemens Murańka 27.

Dla obu liderów ekipy biało-czerwonych pierwszy konkurs w Lillehammer zakończył się tak samo jak przed tygodniem w Klingenthal. Stoch zajął czwarte, a Kot piąte miejsce. Takie pozycje obaj zajmowali w Lillehammer już po pierwszej serii, tydzień temu nadzieje były zdecydowanie większe, gdyż przed finałem Kot był pierwszy, a Stoch drugi.

W Norwegii po pierwszej serii prowadził młodszy z braci Prevców - 142,5 m, drugi był Tande - 136 m, a trzeci Kraft - 137 m. Czwarty Stoch wylądował na 134,5 m, a Kot miał próbę o dwa metry krótszą.

W finale Prevc ponownie miał najdłuższy skok - 141,5 m i znowu jako jedyny przekroczył granicę 140 m. Druga seria nie zmieniła kolejności na podium. Także Stoch (131,5 m) i Kot (132 m), którzy mieli próby słabsze niż w pierwszej, zdołali utrzymać swoje pozycje. Po konkursie Stoch w wywiadzie dla TVP przyznał, że jest zadowolony ze swoich sobotnich skoków, wszystkie były stabilne.

Uważam, że dobrze wykonałem swoją pracę. Wszyscy mieliśmy równe warunki, delikatne podmuchy wiatru nie przeszkadzały. To były równe zawody, choć muszę przyznać, że drugi skok w konkursie był mocno spóźniony. Wiem, że mam jeszcze do poprawy kilka elementów, ale cieszę się, że moja dyspozycja jest dobra - ocenił.

Dwukrotny złoty medalista olimpijski z Soczi przyznał, że w sobotę wygrał najlepszy: Domen Prevc to wielki talent, zawodnik bardzo odważny, nieobliczalny. Widać jak dynamicznie skacze, może w tym roku powalczyć o wszystko.

Sporym zaskoczeniem był rezultat uzyskany przez triumfatora poprzedniej edycji PŚ Petera Prevca. Słoweniec w finale oddał najkrótszy skok - tylko 111 m i zajął ostatnie punktowane, 30. miejsce. Formą nie błysnął także drugi w klasyfikacji pucharowej ubiegłego sezonu Niemiec Severin Freund, który był 11.

W klasyfikacji PŚ liderem jest Domen Prevc, Kot awansował na piąte miejsce, a Stoch na dziesiąte. Dzięki temu mistrz olimpijski z Soczi nie będzie musiał w niedzielnych kwalifikacjach walczyć w Lillehammer o prawo startu w zawodach.

Wyniki konkursu w Lillehammer:

1. Domen Prevc (Słowenia) 301,2 (142,5/141,5)
2. Daniel-Andre Tande (Norwegia) 290,8 (136,0/137,5)
3. Stefan Kraft (Austria) 286,5 (137,0/135,5)
4. Kamil Stoch (Polska) 277,5 (134,5/131,5)
5. Maciej Kot (Polska) 273,6 (132,5/132,0)
6. Andreas Stjernen (Norwegia) 267,2 (131,5/131,5)
7. Markus Eisenbichler (Niemcy) 264,1 (127,0/137,0)
8. Vincent Descombes Sevoie (Francja) 261,3 (128,5/133,0)
9. Michael Hayboeck (Austria) 260,4 (132,0/126,5)
10. Vojtech Stursa (Czechy) 259,8 (132,0/134,0)
...
13. Dawid Kubacki (Polska) 256,1 (129,5/128,5)
16. Piotr Żyła (Polska) 248,3 (124,5/130,0)
18. Stefan Hula (Polska) 240,4 (126,5/125,0)
27. Klemens Murańka (Polska) 222,0 (123,5/119,0)
31. Aleksander Zniszczoł (Polska) 107,7 (118,5)
Klasyfikacja generalna PŚ (po 4 z 33 konkursów):
1. Domen Prevc (Słowenia) 320 pkt
2. Daniel-Andre Tande (Norwegia) 258
3. Severin Freund (Niemcy) 228
4. Stefan Kraft (Austria) 199
5. Maciej Kot (Polska) 167
6. Manuel Fettner (Austria) 147
7. Vincent Descombes Sevoie (Francja) 129
8. Markus Eisenbichler (Niemcy) 128
9. Andreas Kofler (Austria) 116
10. Kamil Stoch (Polska) 114...
15. Dawid Kubacki (Polska) 73
16. Piotr Żyła (Polska) 64
23. Stefan Hula (Polska) 30
39. Klemens Murańka (Polska) 4

(łł, mal)