Dramatyczny przebieg miał niedzielny mecz 25. kolejki greckiej ekstraklasy piłkarskiej PAOK Saloniki - AEK Ateny. Arbiter przerwał spotkanie w 89. minucie, po tym jak na boisko wbiegł właściciel klubu gospodarzy Iwan Sawwidi z pistoletem w kaburze. Greccy politycy zdecydowali się zawiesić rozgrywki ligowe do odwołania.

REKLAMA

Rosjanin Sawwidi domagał się unieważnienia decyzji arbitra, który nie uznał bramki strzelonej przez PAOK. Zdarzenie pokazały stacje telewizyjne, a władze AEK Ateny zapowiedziały złożenie skargi do Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA) i Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA).

Przestraszeni takim rozwojem sytuacji sędziowie schronili się w kabinie, a piłkarze z Aten odmówili dalszej gry obawiając się o swoje bezpieczeństwo.

Ponad dwie godziny później po przerwanym meczu arbiter zmienił wcześniejszą decyzję uznając bramkę i poinformował o tym kapitanów drużyn. W tej sytuacji zdarzeniem zajmą się władze sportowe.

Liderem rozgrywek jest z 54 punktami AEK Ateny wyprzedzając PAOK o dwa.

Liga grecka zawieszona

Po ostatnich zajściach na boiskach, a zwłaszcza po wtargnięciu w niedzielę na murawę stadionu uzbrojonego prezesa klubu PAOK Saloniki, rząd grecki postanowił w poniedziałek zawiesić aż do odwołania rozgrywki ekstraklasy piłkarskiej.

Po wielokrotnych ekscesach na stadionach piłkarskich w Grecji rząd zdecydował zawiesić rozgrywki.

Decyzja nie jest ograniczona czasowo. W najbliższych dniach odbędzie się spotkanie w którym wezmą udział przedstawiciele federacji piłkarskiej, klubów oraz Europejskiej Unii Piłki Nożnej (UEFA)"- powiedział w poniedziałek w programie telewizyjnym wiceminister Dimitris Vassiliadis, po rozmowie z premierem Grecji Alexisem Tsiprasem.

Wcześniej polityk stwierdził, że kiedy na boisku pojawiają się uzbrojeni działacze to grecki sport cofa się o wiele lat wstecz.

25 lutego na stadionie w Salonikach miało miejsce inne wydarzenie. Na krótko przed rozpoczęciem meczu PAOK - Olympiakos Pireus rolką papieru stosowaną przy kasach fiskalnych trafiony został w głowę trener gości Oscar Garcia. Następnego dnia policja aresztowała piłkarskiego chuligana, kibica PAOK, a mecz zweryfikowano jako walkower 3:0 dla gości.

(ag)