Polski pływak zadebiutuje w zawodach Pucharu Świata na otwartym akwenie 5 kwietnia. Sawrymowicz zmierzy się z olimpijskim dystansem 10 km w Morzu Karaibskim u wybrzeży meksykańskiego miasta Cancun.

REKLAMA

26-letni wychowanek MKP Szczecin świetnie radzi sobie na otwartych akwenach. We wrześniu ubiegłego roku, wystartował w zawodach w Zatoce San Francisco. Do pokonania miał milę morską (1852 m) i okazał się najlepszy. Pokonał nawet utytułowanego Tunezyjczyka, Oussame Mellouliego. Brązowego medalistę igrzysk w Londynie. Teraz czeka go morderczy, blisko dwugodzinny wysiłek.

Najtrudniejsze w przygotowaniach do startów Open Water, poza ciężkim treningiem, jest dobranie odpowiedniej taktyki i dobre nastawienie. To długie i niełatwe wyścigi, które potrafią się bardzo od siebie różnić. Wszystko musi być dograne dużo wcześniej. O wygranej czasami decyduje właśnie dobra dyspozycja psychiczna lub wykorzystanie tych wszystkich małych elementów technicznych - powiedział Sawrymowicz.

Najważniejszą imprezą w tym sezonie są sierpniowe mistrzostwa Europy w Berlinie. Przed ich rozpoczęciem Sawrymowicz planuje wystartować na 10 km jeszcze raz - 16 czerwca na Kajmanach.

Sawrymowicz w 2007 roku wywalczył w Melbourne tytuł mistrza świata w najdłuższej konkurencji rozgrywanej na pływalni, czyli 1500 m kraulem. Polski pływak trenuje teraz w Los Angeles pod okiem Dave'a Salo.

(fg)